top

Aktualności

Jaja podrożały o 50 procent


Ceny jaj u producentów w ciągu ostatnich kilku tygodni dramatycznie wzrosły. Odbiorcy hurtowi płacą za jaja o około  50 procent więcej niż w pierwszych dniach października. Jeśli sytuacja się nie zmieni wkrótce można spodziewać się istotnych podwyżek w handlu detalicznym. Na początku października za jedno jajo klasy M (jajo średniej wielkości) płacono w hurcie 19 groszy. Dziś ceny wahają się od 28 do nawet 30 groszy.

Przyczyn zwyżki cen jest wiele. Pierwsza to obserwowany przez producentów wzrost popytu na jaja w Europie. Przykładowo, w ostatnim miesiącu liczba jaj sprzedanych w Wielkiej Brytanii wzrosła o ponad 9 procent w porównaniu z zeszłym rokiem, co oznacza, że był to największy wzrost sprzedaży od ponad 60 lat. Kolejna przyczyna wzrostu cen w Polsce wiąże się ze sporadycznie występującymi przypadkami salmonelli w naszym kraju. Według szacunków Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz na skutek decyzji władz weterynaryjnych oraz stosowanych  przez niektórych producentów procedur ostrożnościowych potencjał produkcyjny całego rynku zmniejszył się o około 7 – 9 procent.

- Ostatnich kilkanaście miesięcy było dla producentów jaj bardzo trudnych. Hurtowe ceny jaj w tym okresie często nawet nie rekompensowały ponoszonych kosztów. Wiele ferm zmniejszało wielkość produkcji, aby przetrwać ekonomicznie ten trudny okres. Można więc domniemywać, że obecny gwałtowny wzrost ceny jaj jest także elementem powrotu rynku do pewnej równowagi   – mówi Rafał Ratajczak, prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Reakcja cen detalicznych jest opóźniona w stosunku do reakcji rynku hurtowego ze względu na długoterminowe kontrakty handlowe, które największe sieci sklepów mają podpisane z dostawcami jaj. Należy jednak oczekiwać, że wzrost cen hurtowych w najbliższych kilku tygodniach przełoży się w większym stopniu na ceny detaliczne.

powrót