top

Archiwum

Resort środowiska nie zaprzestał prac nad ustawą o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej


Kontrowersyjna ustawa „antyodorowa” została przedstawiona do uzgodnień międzyresortowych, pomimo jej powszechnego oprotestowania.

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz już wcześniej podważyła pierwotny projekt tej ustawy. Nasze wystąpienie do Ministra Środowiska z dnia 28 marca 2007 r. stanowiło wniosek o zaprzestanie prac nad tą ustawą. We wniosku tym wykazaliśmy jej sprzeczność z przepisami ochrony środowiska.

Więcej o tym projekcie na naszej stronie internetowej w informacjach z 6 czerwca 2007 r. - „Otwarta debata społeczna na temat projektu ustawy tzw. „antyodorowej”, czy też tylko fasadowe działania resortu środowiska przed etapem uzgodnień resortowych.” i z 23 marca 2007 r. „Nowy instrument ograniczania wielkotowarowej produkcji drobiarskiej.”

Projekt ustawy, będący obecnie przedmiotem uzgodnień międzyresortowych, w ogóle nie uwzględnił zasadniczych uwag zgłoszonych przez producentów rolnych oraz przez pozostałe środowiska zagrożone przyszłymi skutkami tej regulacji.

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz nie neguje zasadności rozwiązania problemów uciążliwości zapachowych, jednak nie zmienia poglądu, że jedyną właściwą metodą uregulowania tych problemów jest określenie wartości odniesienia substancji zapachowych w powietrzu i metody oceny zapachowej jakości powietrza, zgodnie z art. 222 ust. 5 ustawy Prawo ochrony środowiska.

Pomimo wprowadzenia poprawek, projekt ten jest nadal niezgodny z przepisami Prawa Ochrony Środowiska. Proponowany przez resort środowiska obowiązek zasięgania przez władze samorządowe opinii wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, powiatowego inspektora sanitarnego oraz wymagany udział przedstawicieli tych inspekcji w wizjach lokalnych, nie może rozwiązać problemu niezgodności „ustawy antyodorowej” z prawem ochrony środowiska. Problem ten polega bowiem na braku jednolitych i obiektywnych kryteriów oceny uciążliwości zapachowej.

Wymagania dotyczące warunku uzyskania przez władze samorządowe eksperckich opinii tych organów są, naszym zdaniem, takim samym fasadowym działaniem jak debata społeczna z udziałem przeciwników ustawy, zorganizowana przez Ministerstwo Środowiska w dniu 4 czerwca 2007 r. Opinie Inspekcji Ochrony Środowiska i Inspekcji Sanitarnej nie mogą bowiem wykraczać ponad obowiązujące normy ochrony środowiska i ochrony zdrowia. Należy się w związku z tym spodziewać, że opinie tych inspekcji i tak nie będą miały decydującego wpływu na ostateczne decyzje władz samorządowych.

Autorzy projektu ustawy „antyodorowej”, nie chcą zauważyć, że z ustawy POŚ w art. 364 wyraźnie wynika, iż jedynym organem, który może wstrzymać lub zamknąć funkcjonowanie instalacji, jest wojewódzki inspektor ochrony środowiska. Organ ten może wstrzymać działalność inwestycji jedynie w przypadku spowodowania pogorszenia stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagrożenia życia lub zdrowia człowieka. Natomiast ustawa o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej zamierza przyznać takie uprawnienia również samorządom gmin, dla których podstawą ograniczenia działalności gospodarczej ma być lokalny akt prawny.

Ustawa o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej w całości neguje ideę systemu zintegrowanych pozwoleń na korzystanie ze środowiska. Ferma drobiu, która dokonała bardzo duże nakłady finansowe na inwestycje w najnowocześniejsze i najbardziej „przyjazne środowisku metody chowu” i poniosła również bardzo wysokie koszty uzyskania pozwolenia zintegrowanego, może zostać zamknięta z powodu subiektywnych „odczuć” kontrolujących radnych.

Dla najważniejszych składników odorów tj. amoniaku i siarkowodoru (ale także merkaptanów, niektórych amin, aldehydów, ketonów, kwasów organicznych) określono wartości odniesienia w powietrzu. Projekt ustawy zezwala na zamknięcie instalacji, pomimo nie przekraczania przez nią określonych standardów emisyjnych zawartych w rozporządzeniach wykonawczych do POŚ.

Podmioty branży drobiarskiej nie zgadzają się na tworzenie instrumentów ograniczających lub wstrzymujących prowadzoną przez nich działalność gospodarczą na podstawie subiektywnych ocen uciążliwości zapachowych.

Jest niedopuszczalne, aby kwestie związane z ochroną środowiska, do jakich bez wątpienia należy ochrona przed nadmierną emisją substancji zapachowych, zależały od organów samorządowych, podczas gdy nad wszystkimi innymi sprawami ochrony środowiska sprawować nadzór będzie wojewódzki inspektor ochrony środowiska.
powrót