top

Archiwum

„Jaja z hodowli klatkowej są najlepiej zbadane”


Nawet Jacek Bożek – Prezes i Lider Klubu GAJA nie mógł odmówić słuszności argumentom, przedstawionym przez ekspertów od żywienia, utrzymania kur oraz jakości jaj i był zmuszony przyznać w audycji Dzień Dobry TVN (12 października 2007 r.), że „jaja z hodowli klatkowej są najlepiej zbadane”.

Prowadzący program – Wojciech Jagielski bardzo dowcipnie zaprezentował działalność tej organizacji: „Klub Gaja, który dba o dobre jaja.”. Jednak, uruchomioną przez ten Klub dyskusję, której celem było przekonanie konsumentów, żeby nie kupowali jaj pochodzących od kur utrzymanych w zamknięciu, bo „czy nieszczęśliwa kura może znieść smaczne jajo?, Wojciech Jagielski podsumował stwierdzeniem, że jaja te nie różnią się smakiem od jaj znoszonych przez „kurkę wolną”.

Dr Anna Boruta – ekspert Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego wyjaśniła, że smak jaj zależy od żywienia kur, a kury utrzymywane w fermach są żywione optymalnie, co zapewnia odpowiednią wartość odżywczą jaj. Gdyby takie jajo to zastało zapłodnione, to po 21 dniach z tego jaja wylęgłoby się pisklę.

Współczesna kura jest takim samym ziarnojadem jak przedwojenna, a Provimax, Digestarom 1317, Ekstra 1 HP, Optimum to tylko nazwy handlowe dodatków paszowych do zbóż, które zapewniają wymaganą jakość jaj. Nazwy takie mogą co prawda groźnie brzmieć dla konsumenta, jednak nie oznacza to, że kury żywione są preparatami chemicznymi, szkodliwymi dla konsumenta. Tak samo groźnie może być odbierana np. nazwa preparatu Vipromix, który jest dodatkiem stanowiącym mieszankę polskich ziół.

Dla producentów jaj najważniejszy jest konsument i popyt na jaja z kodem 3.

W audycji pokazano film z supermarketu, na którym konsument odpowiada na pytanie, czy wie jakie jaja kupić? Konsument bez zastanowienia odparł – jak produkt okaże się dobry, to kupię go następnym razem.

Izba jest wdzięczna telewizji TVN za obiektywny felieton na temat jakości jaj.
powrót