top

Archiwum

Czy rzeczywiście z powodu obowiązku wdrożenia wymagań unijnego programu zwalczania salmonelli istnieje potrzeba, zdaniem „Rzeczpospolitej”, wybicia „nawet połowy z 40 mln kur polskich niosek”?


Zdaniem producentów jaj, Inspekcja Weterynaryjna powinna spowodować oficjalne sprostowanie wszystkich nieprawdziwych informacji, zamieszczonych w artykule „Miliony kur do likwidacji” („Rzeczpospolita” – 4 stycznia 2008 r.).

Sektor jaj, reprezentowany przez Izbę, oczekuje, że Główny Lekarz Weterynarii, po pierwsze, zdementuje następującą błędną informację szkodzącą polskiemu sektorowi jaj, mając również na uwadze, że informacja ta równocześnie podważa zaufanie do instytucji nadzorujących bezpieczeństwo zdrowotne żywności:

„Z raportu Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Żywności wynika, że 55 proc. zbadanych w naszym kraju jaj zawierało niebezpieczne dla zdrowia ludzi pałeczki.”

Informacja ta jest bulwersująco sprzeczna z rzeczywistością - wynikami badań skażenia jaj konsumpcyjnych w Polsce, oficjalnie potwierdzonymi przez to samo źródło, na które powołuje się „Rzeczpospolita”.

Z danych EFSA Journal 2006 (Publikacja Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Żywności) dotyczących poziomu skażenia jaj na podstawie badań próbek jaj konsumpcyjnych, wynika, że w Polsce odsetek jaj skontaminowanych pałeczkami Salmonella wynosi – 2,3%.

Należy ustalić skąd pochodzą niesprawdzone informacje „Rzeczpospolitej”: „że w krajach, które sprowadzają polskie jaj, zdarzają się przypadki zachorowań na salmonellę.”

W krajach Unii Europejskiej obowiązuje RASFF (Rapid Alert System for Food and Feed) - System wczesnego ostrzegania dla powiadamiania o bezpośrednim lub pośrednim niebezpieczeństwie grożącym zdrowiu ludzkiemu, pochodzącym z żywności lub pokarmu.

Gdyby w krajach do których eksportowane były jaja z Polski zdarzyły się przypadki stwierdzenia jaj zakażonych Salmonellą, informacje te poprzez system RASFF musiały by trafić do wyznaczonego punktu kontaktowego w Polsce i w pozostałych krajach członkowskich. Do tej pory w systemie tym nie było przypadków stwierdzenia Salmonelli w jajach pochodzących z Polski.

Krajowa Izba zwróciła się z pytaniem do Głównego Lekarza Weterynarii, czy istnieją dowody, że „przed świętami Bożego Narodzenia kilkanaście osób w Szwecji zatruło się majonezem i sosem zrobionymi z jajek importowanych z Polski.”?

Czy „Rzeczpospolita” korzystała w tej sprawie z informacji, sprawdzonych wcześniej w Inspekcji Weterynaryjnej. Obawiamy się, że jedynym źródłem tej informacji były wyłącznie szwedzkie media, które jak widać w tym artykule bardzo lojalnie współpracują z tamtejszą inspekcją sanitarną na rzecz ochrony własnego rynku przed importowaną żywnością.

Nieprawdziwa jest także informacja, że: „Dotychczas chorobę zwalczano, likwidując wyłącznie partię jaj, w której wykryto bakterię.”

W polskich fermach od 1999 r., monitoring w kierunku wykrywania i zwalczania salmonelli, prowadzony jest zgodnie z wymaganiami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Gdyby tak nie było, polscy producenci nie mogli eksportować jaj na rynki innych krajów członkowskich. Eksport polskich jaj systematycznie rośnie, wbrew opiniom w „Rzeczpospolitej” o złej jakości zdrowotnej jaj. W tym roku poziom eksportu osiągnie ok. 17% wielkości krajowej produkcji.

Niestety informacje zawarte w omawianym artykule mogą wprowadzać w błąd opinię publiczną, że do tej pory w Polsce takiego monitoringu nie było.

Organy Komisji Europejskiej odpowiedzialne za bezpieczeństwo zdrowotne żywności stwierdziły, podczas specjalnej Misji FVO przeprowadzonej w Polsce we wrześniu 2006 r., prawidłowość funkcjonowania systemu monitorowania i zwalczania salmonelloz oraz szczelność sytemu śledzenia i identyfikacji pochodzenia w naszym sektorze jaj spożywczych.

W tej sytuacji Krajowa Izba na wniosek producentów i dystrybutorów jaj zmuszona była wystąpić w dniu 4 stycznia 2008 r. do Głównego Lekarza Weterynarii z wnioskiem o przekazanie opinii publicznej za pośrednictwem mediów wyjaśnień na temat funkcjonowania systemu monitorowania i zwalczania Salmonelli. Wyjaśnienia te mają na celu przywrócenie dotychczasowego zaufania konsumentów, podważonego nieodpowiedzialnymi informacjami zamieszczonymi w „Rzeczpospolitej”.

Główny Lekarz Weterynarii jest autorem Instrukcji Nr GIWz.400.D-20/06 z dnia 21 września 2006 r. w sprawie postępowania powiatowych lekarzy weterynarii przy kontroli i zwalczaniu salmonelloz w stadach towarowych kur i publikuje na swojej stronie internetowej listę ferm kur nieśnych, które od ponad roku na swój koszt prowadzą dobrowolne badania zakażeń pałeczkami Salmonella, zgodne z najnowszymi przepisami unijnymi. Obowiązek uruchomienia programu został wyznaczony na 1 lutego 2008 r.

Nie tylko Polska, ale wszystkie kraje członkowskie, zgodnie z nowymi wymaganiami dotyczącymi zwalczania salmonelloz, mają obowiązek zatwierdzić nowe narodowe programy dotyczące stad kur niosek. Komisja zatwierdziła programy przedstawione przez 26 krajów, w także program przedstawiony przez Polskę, wydając w tej sprawie Decyzję Nr 2007/ 848/WE z dnia 11 grudnia 2007 r. Programy te dostosowują dotychczasowe metody monitoringu i zwalczania salmonelli do nowych wymagań.

Należy przypomnieć, że w raporcie EFSA (Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Żywności) z dnia 14 czerwca 2006 r. Polska została zaliczona do grupy Państw o najwyższym poziomie skażeń ferm pałeczką Salmonella na podstawie wyników badań jednorazowo pobranych prób na fermach na przełomie 2004 i 2005 roku. Dane zawarte w tym raporcie, oparte na wynikach badań jednorazowo pobranych prób tzw. badań podstawowych, nie mogą stanowić podstaw do obecnie wydawanych opinii o aktualnym stanie zdrowotnym kur, czy o jakości zdrowotnej jaj.

Badania te obejmowały cykle produkcyjne, zakończone w 2004 i 2005 r. (próby do badań pobierane były w ostatnich 9 tygodniach nieśności), w związku z czym nie mogą one być odnoszone do aktualnej, rzeczywistej sytuacji na polskich fermach.

Bieżące wyniki urzędowego monitoringu nie są publikowane, a naszym zdaniem to one powinny stanowić podstawę do określenia poziomu redukcji zakażeń w środowisku, a nie wyniki sprzed trzech lat.

Krajowa Izba opiniując w kwietniu 2007 r., projekt Krajowego programu zwalczania niektórych serotypów Salmonelli w stadach niosek gatunku kura (Gallus gallus) wypowiedziała się następująco na temat krajowych założeń do osiągnięcia tzw. ostatecznego celu wspólnotowego w okresie trzech realizacji programu czyli redukcji stad z dodatnim wynikiem badań do poziomu 2%:

„Jeśli przyjąć, że cel wspólnotowy dla Polski w 2008 r. (redukcja 40%) zostanie określony na podstawie badań podstawowych z przełomu 2004/2005, to w krajowym programie nie można ustalać procentowego ograniczenia liczby stad niosek o wyniku pozytywnym w takiej samej wysokości (40%) na lata następne, ponieważ od 2009 r. procentowy poziom redukcji takich stad powinien być określany na podstawie monitoringu, wymaganego rozporządzeniem Nr 1168/2006.

W związku z tym proponujemy, aby do skonstruowania krajowego programu na 2008 r. wykorzystać wyniki monitoringu, prowadzonego w fermach towarowych kur nieśnych na podstawie Instrukcji Głównego Lekarza Weterynarii Nr GIWz.400.D-20/06 z dnia 21 września 2006 r.”

Propozycja ta została uzasadniona przez Izbę powszechnym wdrożeniem tej instrukcji przez fermy na zasadach dobrowolności, ale instrukcja ta przecież została opracowana na podstawie najnowszych wymogów określonych w rozporządzeniu Nr 1168/2006.

Niestety sektor jaj nie został do tej pory poinformowany o ostatecznej treści programu przedstawionego przez resort rolnictwa do zatwierdzenia przez Komisję Europejską.

powrót