top

Archiwum

Komentarz Izby do następującej wypowiedzi Ministra Rolnictwa – Marka Sawickiego: „Rząd będzie dopuszczał import żywności GMO, ale pod warunkiem jej wyraźnego oznakowania.”


Wypowiedź ta nie może stanowić argumentów przeciwko zarzutom sektora pasz i produkcji zwierzęcej (użytym, między innymi, w wystąpieniu Izby Zbożowo-Paszowej do Premiera z dnia 12.02.2008 r.):

"utrzymanie zakazu stosowania surowców GMO w paszach w Polsce wcale nie oznacza, że w ramach handlu nie będzie napływać na rynek krajowy żywność z państw członkowskich i z krajów trzecich pochodzenia zwierzęcego uzyskana ze zwierząt lub od zwierząt karmionych paszami GMO. Zakaz wprowadzony w Polsce nie zakaże handlu mięsem wyprodukowanym na paszach z roślin GMO ponieważ inne kraje UE takiego zakazu nie wprowadziły - jest wolny obrót towarami w ramach UE, a towary GMO dzisiaj i w przyszłości będą nadal napływać do Polski."

Wypowiedź Ministra Sawickiego wprowadza w błąd opinię publiczną, że Polska będzie mogła domagać sięznakowania importowanego mięsa czy jaj pochodzących od zwierząt żywionych paszami z udziałem surowców GMO. Obowiązek zamieszczania informacji dla konsumentów dotyczy jedynie produktów zawierających GMO lub składających się z GMO, jeśli zawartość GMO w produkcie przekracza 0.9%. Należy wyjaśnić opinii publicznej, że Polska jako członek UE musi przestrzegać (w ramach reguł obowiązujących we wspólnotowym handlu  zasad określonych w unijnym systemie ochrony zdrowia ludzi i zwierząt przed wprowadzaniem do obrotu żywności i paszy zawierającej GMO orazunijnych reguł dotyczących etykietowania produktów. Reguły te są określone w Rozporządzeniu (WE) nr 1829/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 września 2003 r. w sprawie genetycznie zmodyfikowanej żywności. Na ich podstawie mięso, jaja czy mleko pochodzące od zwierząt żywionych paszami z udziałem genetycznie zmodyfikowanych surowców paszowych tj. soi czy kukurydzy (dopuszczonych na rynek unijny na podstawie wymaganego zezwolenia), są produktami wolnymi od GMO. Wynika to z następujących zapisów w preambule do rozporządzenia 1829/2003: - Jeśli GMO zastosowane do produkcji żywności i/lub paszy zatwierdzono na podstawie rozporządzenia 1829/2003, to żywność i/lub pasza zawierająca, składająca się lub wyprodukowana z takiego GMO nie wymaga zatwierdzenia.- Produkty uzyskane ze zwierząt żywionych genetycznie zmodyfikowanymi paszami lub przetwarzanych za pomocą genetycznie zmodyfikowanych produktów leczniczych nie podlegają ani wymaganiom zatwierdzania, ani wymaganiom etykietowania określonym w rozporządzeniu 1829/2003. W związku z tym, żadne przepisy, ani krajowe, ani unijne nie mogą nakładać obowiązku składania deklaracji przez dostawcę dokumentowania badaniami oraz informowania konsumentów, że produkty te zostały wyprodukowanew oparciu o pasze zawierającą GMO.

Ewentualne informacje o tym, że mięso i jaja zostały wyprodukowane na paszach niezmodyfikowanych, są dobrowolne i mają wyłącznie charakter informacji marketingowych.

Więcej na nasze stronie w polemice z artykułem "Rolnicy chcą zarobić na GMO ("Rzeczpospolita" 4 lutego 2008 r.) - informacja z 4 lutego 2008 r. "Każdy chce zarobić na GMO. Według Pani redaktor Magdaleny Kozmana z "Rzeczpospolitej", "Rolnicy chcą zarobić na GMO, a według  rolników - dziennikarze na podsycaniu obaw konsumentów".

powrót