top

Archiwum

„Bruksela nie da się nabrać na pseudozakaz GMO” – informuje Gazeta Wyborcza


„Nie wszystkie nowe pomysły polskiego rządu dotyczące upraw roślin transgenicznych podobają się Komisji Europejskiej.

Ministerstwo Środowiska kończy prace nad nową ustawą o GMO. Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ma ona być zgodna z przepisami unijnymi, ale jednocześnie ma jak najbardziej utrudnić powstawanie upraw roślin GMO w Polsce.

Ponieważ prawo UE nie dopuszcza ustawowego zakazu upraw GMO, resort środowiska obmyślił fortel. – Chcemy, żeby to samorządy decydowały o istnieniu i wielkości stref, na których dopuszczalne są uprawy GMO – ujawnił „Gazecie” wiceminister środowiska Maciej Trzeciak. Resort jest przekonany, że w ten sposób centralnego zakazu da się uniknąć, a efekt końcowy będzie taki sam – brak nowych upraw GMO w Polsce.

Jednak według informacji „Gazety” ta koncepcja nie podoba się ekspertom Komisji. – Unijna legislacja nie pozwala samorządom decydować, by jakiś region stał się „strefą wolną od GMO” – powiedział nam anonimowo jeden z urzędników Komisji.

Bruksela jest natomiast gotowa zaakceptować przepisy wprowadzające dodatkowe obostrzenia dla upraw roślin GMO, m. in. otoczenie takiej uprawy wielusetmetrowym „pasem ochronnym” czy wpis do publicznego rejestru. – „Strefy buforowe” są jednym z rozwiązań, które mogą zostać przyjęte. Muszą być uprzednio przesłane Komisji do akceptacji – zastrzega nasz rozmówca.

Bruksela przypomina, że dotychczasowe polskie przepisy anty-GMO zostały uznane za niezgodne z prawe UE. Prawo o nasiennictwie już trafiły do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, w kolejce jest ustawa o paszach.

Polski rząd zapewnia, że chce zmontować koalicję państw na rzecz zmian przepisów o GMO. Polska chciałaby je tak zaostrzyć, by produkty GMO raz zaakceptowane przez Brukselę nie musiały być automatycznie dopuszczane na 27 unijnych rynków.

Sęk w tym, że Komisja do reformy się nie śpieszy. A to ona ma wyłącznie prawo do inicjatywy legislacyjnej w Unii. – W krótkim okresie Komisja nie ma zamiaru dokonywać przeglądu przepisów GMO – stwierdza nasz informator w Brukseli.”

 


Gazeta Wyborcza – 26 marca 2008 r.

powrót