top

Archiwum

Polemika Krajowej Izby z artykułem: "Szczęśliwe kury zdrowe jaja znoszą! Stempel prawdę powie", opublikowanym w Gazecie codziennej "FAKT" w dniu 8 września 2004 r.


Izba poczuła się zobowiązana do podjęcia merytorycznej polemiki z zawartymi w tym artykule, fałszywymi i szkodliwymi informacjami, wypaczającymi elementarną wiedzę na temat metod produkcji jaj, bezpiecznych pod względem zdrowotnym, behawioryzmu kuri europejskich przepisów regulujących wymagania dobrostanu kur. Informacje te, naszym zdaniem, nie tylko wprowadzają w błąd czytelników – konsumentów, ale również narażają ich zdrowie.

Zażądaliśmy również sprostowania tych informacji, w formie opublikowania załączonego przez nas tekstu - listu otwartego: "Szczęśliwe jajo od szczęśliwej kury czyli "FAKT-yczna" dziennikarska kaczka".

Domagamy się od Redakcji "FAKT-u" sprostowania, kierując się nie tylko statutowym obowiązkiem naszej organizacji wobec producentów i dystrybutorów jaj, ale w szczególności interesem zdrowia i życia konsumentów, wspólnych klientów: Gazety i producentów jaj.

Pouczyliśmy Redakcję FAKT-u, że wypowiadanie się na temat jakości produktów spożywczych oraz przewagi tzw. produktów ekologicznych nad standardowymi, wymaga zrozumienia znaczenia podstawowych pojęć: "jakość zdrowotna żywności", "bezpieczeństwo żywności" oraz "produkcja ekologiczna".

Lansowane przez "FAKT" zakupy jaj o niewiadomym pochodzeniu i świeżości, oceniliśmy jako popieranie szarej strefy i społeczne przyzwolenie dla niezarejestrowanych producentów jaj do popełniania przez nich wykroczeń przeciwko prawu żywnościowemu.

Konieczne jest poinformowanie konsumentów, że cyfry na jaju, oznaczają nie tylko system utrzymania kur, ale przede wszystkim gwarantują, że:

· ferma jest zarejestrowana przez Powiatową Inspekcję Weterynaryjną i na tej podstawie został jej nadany weterynaryjny numer identyfikacyjny,

· produkcja jaj podlega stałemu monitoringowi zdrowotnemu,

· producent jaj lub wprowadzający je do obrotu, ma obowiązek zapewnić możliwość identyfikacji tych produktów i ponosi odpowiedzialność cywilną z tytułu szkód wyrządzonych przez żywność o niewłaściwej jakości zdrowotnej.

Ponieważ głównym celem artykułu jest zniechęcanie konsumentów do kupowania jaj wyprodukowanych w systemach klatkowych, zarzuciliśmy autorce artykułu tendencyjne pominięcie informacji, że Unia Europejska wymaga od nas, oprócz identyfikacji jaj, również przestrzegania przepisów dobrostanu kur nieśnych, określonych w Dyrektywie 1999/74 z dnia 19 lipca 1999 r. odrębnie dla każdego systemu utrzymania kur.

Wyjaśniliśmy, że każdy z tych systemów, również system klatkowy, jest równie legalny i podlega nadzorowi pod względem zgodności z unijnymi przepisami dobrostanu.

Uprzedziliśmy również Redakcję, że w przypadku zignorowania naszego żądania o sprostowanie informacji zawartych w omawianym artykule, postaramy się, aby nasz list otwarty dotarł do szerszej grupy odbiorców niż czytelnicy "FAKT-u" wraz z odpowiednim komentarzem, który z całą pewnością nie będzie pozytywną reklamą tej gazety.

Pocieszający w tej sprawie jest brak wiedzy wydawcy „FAKT-u” o krajowym rynku jaj i w związku z tym, uprzedziliśmy Redakcję, aby w Polsce nie liczyła na sukcesy kampanii skierowanej przeciwko utrzymywaniu kur w klatkach oraz kupowaniu jaj oznaczonych cyfrą – 3. Z badań marketingowych wynika bowiem, że większość polskich konsumentów, a w szczególności należących do tej samej grupy, do której adresowany jest „FAKT”, przy zakupie jaj kieruje się głównie niską ceną jaj, a taką cenę mogą zapewnić tylko jaja pochodzące z produkcji w systemie klatkowym.

powrót