top

Archiwum

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - Państwowy Instytut Badawczy opublikował wiosenną edycję stałego opracowania


Eksperci tego Instytutu, analizując osiągnięcia branży z uwzględnieniem czynników podażowo-popytowych, sytuacji w przetwórstwie mięsa i jaj oraz w handlu zagranicznym, pozytywnie ocenili wyniki sektora w 2007 r.

Największym sukcesem ubiegłego roku był dynamiczny wzrost eksportu wszystkich branżowych produktów: mięsa drobiu (o 20%), żywego drobiu (piskląt), jaj (o 60%) oraz przetworów z jaj (o 83%).

Z opublikowanego niżej tekstu "Reasumpcji" wynika, że branża powinna skoncentrować działania na utrzymaniu konkurencyjności, aby nie dopuścić do spadku eksportu.

REASUMPCJA

"W 2007 roku produkcja mięsa drobiowego wyniosła ok. 1115 tys. ton i była o 7,5% większa niż przed rokiem. Przyczyną przyspieszenia dynamiki wzrostu produkcji był szybko rosnący eksport. Osiągnął on poziom ok. 260 tys. ton, tzn. o 20% wyższy niż w 2006 roku. Równocześnie jest to poziom ponad 2,5-krotnie wyższy niż przed akcesją do UE. W 2007 roku eksport drobiu stanowił już 23% jego produkcji. Oznacza to duże uzależnienie sektora od sprzedaży zagranicznej, która ma podstawowe znaczenie nie tylko dla zagospodarowania podaży, ale także dla rentowności produkcji drobiarskiej. Wiąże się to z wysokim poziomem cen na rynku unijnym, na którym głównie lokowany jest polski wywóz drobiu.

Krajowe zużycie mięsa drobiowego zwiększyło się w 2007 roku. Jednak realizacja tego większego popytu dokonała się poza podstawowymi kanałami handlu detalicznego. Znalazło to również odzwierciedlenie w przyroście produkcji poza skupowej. Już trzeci rok z rzędu znacząco, bo o 52% wzrosły obroty wolnorynkowe. Zwiększyło się też samozaopatrzenie. Natomiast dostawy do sieci handlowych ponownie się obniżyły, w 2007 roku o 1,5%.

Rosnący eksport, pochłaniający dużą część przyrostu podaży mięsa drobiowego, przyczynił się do wzrostu cen oraz znaczącej poprawy koniunktury na rynku drobiarskim w 2007 roku. To z kolei wywołało przyspieszenie wzrostu produkcji, szczególnie w drugim półroczu. Branża ocenia rok 2007 jako dobry, mimo drożejących pasz. Pogorszenie koniunktury w końcu roku, związane z wykryciem w stadach produkcyjnych wirusa ptasiej grypy, nie zmienia zasadniczo tej oceny. Drogie pasze, nie licząc spadku cen skupu w końcu roku, były rekompensowane wzrostem cen żywca drobiowego.

Tak silne proeksportowe nastawienie sektora drobiarskiego powoduje, że staje się on coraz bardziej wrażliwy zarówno na zmiany warunków lokowania towaru na rynkach zbytu, jak i na rosnący poziom kursu walutowego. Stale umacniający się złoty zaczyna redukować opłacalność eksportu i staje się zagrożeniem dla dalszej ekspansji eksportowej, bez której rozwój branży drobiarskiej będzie bardzo trudny. Tym bardziej, jeśli zbiega się to ze wzrostem kosztów produkcji wynikającym nie tylko z rosnących cen zbóż i pasz, ale także z coraz wyższych kosztów energii i paliw.

W 2008 roku prognozujemy więc spowolnienie dynamiki wzrostu eksportu, a co za tym idzie, stabilny wzrost produkcji drobiu. Ukształtuje się ona prawdopodobnie na poziomie ok. 1180 tys. ton, tj. o 6% wyższym od ubiegłorocznego. Eksport wzrośnie o 7%, a więc w tempie trzykrotnie wolniejszym niż w 2007 roku, i wyniesie ok. 277 tys. ton. Zużycie krajowe może być o 3-4% większe niż w roku poprzednim.

Przemysłowa produkcja mięsa drobiowego była w 2007 roku tylko o 1,5% większa niż przed rokiem, a produkcja podstawowych przetworów drobiowych, zbliżona do stanu z roku poprzedniego. Ceny zbytu w zakładach drobiarskich wykazywały silny wzrost (z wyjątkiem grudnia). Jednocześnie jednak charakteryzowały się znaczną wahliwością w okresach krótkich. Mimo wzrostowej tendencji cen sprzedaży, Polska pozostaje jednym z najtańszych producentów drobiu w UE. W 2007 roku średni poziom ceny polskiej stanowił ok. 70% przeciętnej ceny unijnej.

Dobra koniunktura na rynku drobiu znalazła odzwierciedlenie w dobrych wynikach finansowych firm drobiarskich. W 2007 roku były one najlepsze od początku lat dziewięćdziesiątych. Rentowność netto ukształtowała się na poziomie 2,03%. Przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 30%. Wpływy z eksportu stanowiły prawie 20% przychodów firm i były o 44% wyższe niż przed rokiem. Obniżył się natomiast poziom inwestowania. Poprawie uległa rentowność operacyjna, a zdolność do regulowania bieżących zobowiązań, choć niska, została zachowana na bezpiecznym poziomie.

Korzystne wyniki osiągnięto też w handlu zagranicznym drobiem. Dodatnie saldo obrotów przekroczyło w 2007 roku 0,5 mld euro i było o 47% wyższe niż w roku poprzednim. Wynikało to m.in. ze wzrostu cen na rynku unijnym, gdzie miał miejsce szybszy wzrost spożycia niż produkcji drobiu. W krajach Wspólnoty Polska lokuje ponad 90% całkowitej sprzedaży zagranicznej produktów drobiarskich.

W 2007 roku znacząco wzrosły ceny detaliczne drobiu. Mięso drobiowe podrożało w relacji do pozostałych nośników białka zwierzęcego. Decydował o tym głównie wzrost cen kurcząt. Drożejący drób przyczynił się do wyhamowania występującej w latach poprzednich wzrostowej tendencji spożycia. W 2007 roku konsumpcja mięsa drobiowego była zbliżona do poziomu sprzed roku, podobnie jak jej udział w całkowitym spożyciu mięsa. Według badań budżetów gospodarstw domowych konsumpcja mięsa drobiowego obniżyła się w 2007 roku o 5%, natomiast spożycie wędlin drobiowych nie zmieniło się.

Oceniamy, że średnie ceny detaliczne mięsa drobiowego mogą być w 2008 roku o 5-6% wyższe niż w 2007 roku. Jednak przewidywany wzrost cen wieprzowiny w drugim półroczu 2008 roku będzie hamować spadek popytu na drób.

Silny, bo 60-procentowy wzrost eksportu jaj był czynnikiem, który pobudził przyrost ich produkcji w 2007 roku. Według wstępnych szacunków, osiągnęła ona poziom ok. 560 tys. ton i była o 2,5% większa niż w dwóch poprzednich latach. Rosnący eksport, który stanowi już 18% produkcji jaj i 23% ich krajowego zużycia, jest jedynym czynnikiem podtrzymującym wysoki poziom produkcji. Konsumpcja krajowa ponownie obniżyła się w 2007 roku w relacji do roku poprzedniego. Eksport decyduje też o poziomie cen na rynku krajowym i opłacalności produkcji jaj.

W 2007 roku również rynek jaj charakteryzował się dobrą koniunkturą, mimo drożejących zbóż i pasz. Silny wzrost cen jaj na rynku unijnym sprzyjał ich wywozowi z Polski do innych krajów Wspólnoty. Dobra koniunktura może skutkować dużymi wstawieniami piskląt niosek do odchowu, tworząc potencjał dla wzrostu produkcji w 2008 roku. Jednak drożejące pasze, mocny złoty i rosnąca inflacja będą czynnikami hamującymi dalszy rozwój produkcji i eksportu. Przewidujemy, że w 2008 roku produkcja zwiększy się o 2% a eksport o 13%, a więc wolniej niż w roku poprzednim.

Po spadku w 2006 roku, w roku 2007 produkcja przetworów z jaj wykazywała ponownie wzrost. Było to również związane z rosnącym popytem zagranicznym. Ożywienie nastąpiło szczególnie w drugim półroczu, czego efektem był 46-procentowy wzrost cen skupu jaj do przetwórstwa.

Dodatnie saldo obrotów handlu zagranicznego jajami i ich przetworami wzrosło w 2007 roku do 83 mln euro, tj. o 86%. W 2008 roku przewiduje się dalszą poprawę tego salda o ok. 10%. Rynek jaj w UE jest znacznie bardziej ustabilizowany niż mięsa drobiowego. Przewiduje się, że ich produkcja w 2008 roku będzie zbliżona do ubiegłorocznej, a spożycie może być nieco wyższe jedynie w nowych państwach członkowskich. Prawdopodobny jest więc spadek cen na unijnym rynku jaj.

W 2007 roku średnie ceny detaliczne jaj wzrosły o 5%, tj. w tempie zbliżonym do wzrostu cen produktów mięsnych i mlecznych. Kontynuowany był spadek konsumpcji jaj obserwowany już w 2006 roku. W 2007 roku średnie spożycie wyniosło 210 jaj na mieszkańca i było o 2% mniejsze niż przed rokiem. Według badań budżetów gospodarstw domowych, spożycie jaj obniżyło się o 3,6%. Przewiduje się, że w 2008 roku jaja będą nadal drożały. Jednak szybciej rosnące ceny produktów mięsnych mogą działać stabilizująco na popyt na jaja."

powrót