top

Archiwum

Apel organizacji branżowych do Marszałka Senatu RP w sprawie pilnej nowelizacji ustawy o paszach


Izba Zbożowo-Paszowa, działając w imieniu 6–ciu organizacji, reprezentujących sektory produkcji pasz, mięsa i jaj, przekazała apel do Marszałka Senatu o pilne przeprowadzenie prac nad nowelizacją ustawy o paszach uchwaloną przez Sejm w dniu 26 czerwca 2008 r. (druk nr 581).

Prace te powinny być zakończone podczas najbliższego posiedzenia senatu w dniach 10-11 lipca 2008 r.

Izba Zbożowo-Paszowa, Rada Gospodarki Żywnościowej przy Ministrze Rolnictwa, Krajowa Rada Drobiarstwa – IG, PZHiPTCH "POLSUS", Polski Związek Producentów Pasz oraz Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz obawiają się utrudnień w przeprowadzeniu nowelizacji ustawy. Mają bowiem na uwadze, że Przewodniczący senackiej Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska – senator Jerzy Chróścikowski był inicjatorem wprowadzenia w ustawie o paszach z dnia 22 lipca 2006 r. zakazu stosowania surowców i pasz GMO, niezgodnego z prawem unijnym.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na 18. posiedzeniu w dniu 26 czerwca 2008 r. przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o paszach. Zgodnie z przyjętą przez posłów regulacją, wprowadzono moratorium na obowiązywanie zakazu importu i stosowania modyfikowanych surowców paszowych – do końca 2012 r.

Uchwalony w 2006 r. zakaz od początku był przedmiotem krytyki oraz ogromnym powodem do niepokoju dla hodowców zwierząt, producentów pasz i mięsa. Budzi także zastrzeżenia znacznej części ekspertów. W sytuacji, gdy co najmniej 80 procent stosowanych w Polsce pasz zawiera śrutę sojową pochodzącą z genetycznie modyfikowanej soi, wejście w życie zakazu oznaczałoby bankructwo polskich hodowców i producentów. Nie ma bowiem surowca w podobnej cenie i podobnej jakości , który mógłby zastąpić śrutę GMO. W rezultacie koszty produkcji mięsa drastycznie by wzrosły, a sama produkcja stałaby się nieopłacalna. Na takim rozwiązaniu straciłaby polska gospodarka, zyskali zaś zagraniczni producenci. Skutki nierozsądnej polityki byłyby bardzo trudne do odwrócenia.

Zgodnie z obowiązującym dzisiaj stanem prawnym, kontrowersyjny zakaz miałby wejść w życie już 12 sierpnia br. Na dokończenie procesu legislacyjnego Parlament i Prezydent maja zaledwie 30 dni roboczych. Producenci i hodowcy są niespokojni o rezultat tego procesu : najmniejsze spóźnienie w uchwaleniu nowelizacji będzie oznaczać dla nich katastrofę.

Panie Marszałku,

W imieniu dziesiątków tysięcy polskich hodowców, producentów, ich rodzin i pracowników – a więc wszystkich, których dotknąć mogą skutki złego prawa – zwracamy się do Pana z prośbą o dołożenie wszelkich starań, aby prace nad nowelizacją ustawy o paszach toczyły się w Senacie w możliwie szybkim tempie.

Apelujemy w szczególności o:

- skierowanie ustawy na najbliższe posiedzenie Senatu, które odbędzie się w dniach 10 – 11 lipca br.;

- monitorowanie przebiegu prac nad ustawą w senackiej Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska – tak, by była szansa na ich szybkie i sprawne ukończenie.

Wśród parlamentarzystów zdania na temat stosowania substancji GMO są podzielone. Z satysfakcją stwierdzamy jednak, że w przypadku tej nowelizacji większość posłów wzniosła się ponad podziały i zagłosowała za rozwiązaniem odsuwającym widmo katastrofy i bankructwa polskich hodowców i producentów. Cztery i pół roku obowiązywania moratorium da czas na rzeczową dyskusję o organizmach genetycznie modyfikowanych. Mamy nadzieje, że w podobny sposób do sprawy podejdą również senatorowie – tym bardziej, że jeżeli poprawka nie zostanie uchwalona, a zakaz wejdzie w życie, Komisja Europejska nałoży zgodnie z zapowiedziami wielomilionowe kary za niezgodność prawa polskiego z unijnym.”

powrót