top

Aktualności

Jaja zasłużyły na świetne notowania w mediach.


Jest to w szczególności zasługa Międzynarodowej Komisji ds. Jaj ( IEC ) pomysłodawcy promocji wartości odżywczej jaj i autora listy 12 powodów do spożywania jaj, opracowanej na podstawie najnowszych wyników badań naukowych.
 
Zbierając materiały na stronę internetową Krajowej Izby
www.jedzmyjaja.pl, z ogromną satysfakcją odnotowaliśmy, że w kampanii przywracania jajom należnego im dobrego imienia mają swój udział najbardziej opiniotwórcze polskie czasopisma, takie jak : Wprost, Newsweek Polska, Gazeta Wyborcza. Na portalu www.vitalia.pl znaleźliśmy nawet artykuł o jajach opublikowany pod oryginalnym tytułem „ Zdrowie „na okrągło”.
 
Media „smacznie” namawiają  do codziennego spożywania jaj, powołując się przy tym na najbardziej aktualne doniesienia naukowe. W ten sposób dementują wcześniejsze niesłuszne oskarżenia pod adresem jaj, jako źródła szkodliwego cholesterolu, przytaczając na dowód opinie ekspertów – lekarzy i dietetyków. Przed Wielkanocą warto przypomnieć niektóre z nich:


„Witamina zdrowia” (Tygodnik Wprost – Numer: 8/2010 (1412) – Ewa Nieckuła)

Czy istnieje cudowny środek, który buduje kości, wzmacnia układ odpornościowy, przeciwdziała cukrzycy, chorobom serca i nerek, chorobom neurologicznym, walczy z nadciśnieniem i nowotworami? Naukowcy twierdzą, że jest. To witamina D, aktywowana w skórze pod wpływem słońca.
„…witamina D jest rzadkim dobrem, występuje wyłącznie w tłustych morskich rybach, wątrobie, mleku i jajach. Cenna substancja musi być dostarczana codziennie, organizm nie może jej zgromadzić latem i czerpać z tego zapasu zimą.”
Błędne jest powtarzanie przez lata, by dbając o poziom cholesterolu we krwi, unikać produktów tłustych i bogatych w cholesterol – żółtek jaj, żółtego sera i pełnotłustego mleka. Tymczasem właśnie te produkty zawierają witaminę D.

„Jajko nie takie straszne, jak je malują” ( Newsweek Polska 2008 na podstawie PAP )

Jajo kurze, choć popularne w diecie żywieniowej, obrosło różnego rodzaju mitami. Tymczasem jest ono przede wszystkim bogatym źródłem białka. Jaj nie należy demonizować tylko dlatego, że posiadają cholesterol. Zawarte w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe – Omega-3 i Omega- 6 neutralizują działanie cholesterolu.

 

„Zrobieni w jajko” ( Wprost Nr 9/2009 – Monika Florek )

Ci, którzy przestrzegają nas przed jedzeniem jajek, robią nas w jajo – dowodzą badania. – Nie ma potrzeby ograniczania liczby jaj w diecie. Wręcz przeciwnie, ze względu na wartości odżywcze jajka powinny być stałym składnikiem codziennych posiłków – mówi prof. Bruce Griffin z University of Surrey. 

Dotychczas na ten składnik diety patrzono jedynie przez pryzmat cholesterolu. Słowo „cholesterol” było straszakiem zniechęcającym do jajecznicy ze szczypiorkiem. Lekarze z lęku przed miażdżycą i chorobami serca kazali ograniczać spożycie jajek do trzech tygodniowo. – Teraz wiemy, że to był fatalny błąd. Jajko jest symbolem życia nie tylko dlatego, że z niego wykluwa się nowe życie, ale także dlatego, że jest bombą odżywczą – mówi prof. Griffin. Nawet spożycie kilku jaj dziennie nie szkodzi zdrowiu. Statystyczny Japończyk zjada 340 jaj rocznie, a ten naród należy do najzdrowszych na świecie.


O walorach jaj entuzjastycznie wypowiadają się także portale internetowe i czasopisma propagujące zdrowy styl życia i dietetyczne odżywianie.

„Jajko bliskie ideału” ( Edipresse Polska S.A. )

„Dla fanów jajek mamy dobre wieści – możecie zajadać się nimi bez obaw. Są nie tylko zdrowe. Są po prostu niezastąpione ! Nie ma drugiego pokarmu, który z punktu widzenia potrzeb naszego organizmu byłby tak bliski ideału. Jajko ma wszystkie potrzebne do życia substancje i dlatego dietetycy uznają je za wzorcowy produkt żywnościowy.

W najnowszej piramidzie żywienia, stworzonej przez amerykańskiego dietetyka, prof. Waltera Willeta z Uniwersytetu Harvarda, jajka ( obok ryb i drobiu ) znajdują się wśród produktów, które powinniśmy jadać kilka razy w tygodniu. Podobnego zdania są polscy naukowcy.”

„Skarby ukryte w jajku ( POLKI  PL – Portal )

Jaja to prawdziwa bomba witaminowo-mineralna. Co więcej, mimo że zawierają sporo cholesterolu, są naprawdę zdrowe.
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca spożywanie do 10 jaj tygodniowo, czyli od 1-2 sztuki dziennie.” 

„Jajka a zdrowie – ( foody.pl najsmaczniejszy portal w sieci )
Zawarte w jajach tłuszcze pozytywnie wpływają na nasze zdrowie, ponieważ składają się na nie głównie nienasycone kwasy tłuszczowe ( zwłaszcza oleinowy i linolowy). Wprawdzie jaja zawierają cholesterol, jednak pamiętać należy, że pewne jego ilości są dla organizmu niezbędne. Składnik ten bierze czynny udział w procesie tworzenia się hormonów, żółci i witaminy D, wchodzi także w skład wszystkich błon tworzących komórki.Dobrą wiadomością jest także fakt, iż jaja zawierają białka, które ze względu na skład aminokwasów są łatwo przyswajalne i strawne aż w 94%. Dla porównania strawność

białek mleka wynosi 80 %, białek ryżu 60%, a białek mięśniowych 74 %.”


„Jedz jajka. Są zdrowe (newsweek.pl, 1 marca 2009 r. Magdalena Frender-Majewska )

Cholesterol zawarty w jajkach nie jest szkodliwy. Jajka są za to cennym źródłem witamin i minerałów, takich jak A, B2, niacyna czy łatwo przyswajalne żelazo.

A na dodatek mają związki obniżające ciśnienie tętnicze krwi, co odkryli niedawno kanadyjscy uczeni z University of Alberta w Edmonton. Wykazali oni, że jaja są bogate w białka, które działają identycznie jak leki obniżające ciśnienie. Zmniejszają więc ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego.

Uczeni wzięli pod lupę jajka gotowane i smażone. Okazało się, że znajduje się w nich kilka rodzajów białek, które działają jak inhibitory konwertazy angiotensyny (ACE ), czyli podstawowe leki stosowane w nadciśnieniu. Powstają one w naszym organizmie po zjedzeniu jaj, pod wpływem enzymów produkowanych przez układ pokarmowy. Białka te rozszerzają naczynia krwionośne oraz zapobiegają produkcji tzw. białek adhezyjnych, które ułatwiają przyleganie płytek krwi i cholesterolu do ścian tętnic. A przez to obniżają ciśnienie tętnicze.

Uczeni wykazali, że więcej tych substancji wytwarza się z jajecznicy i jaj sadzonych niż gotowanych.” 


„Jajko czy musli czyli śniadaniowe co nieco ( Gazeta Wyborcza, 5 listopada 2008 r. Irena Cieślińska )

Jajko ma złą sławę – za sprawą przepysznego żółtka zawierającego sporo cholesterolu. To wielkie nieporozumienie. Warto przywrócić jajom dobre imię.
Żółtko zawiera przede wszystkim tłuszcze nienasycone, które podwyższają poziom frakcji dobrego cholesterolu, działają więc zdrowotnie na układ krążenia. Jajka są źródłem bardzo wartościowego białka, witamin E,A,D oraz B, pokaźnej dawki fosforu, wapnia oraz choliny – składnika niezbędnego do prawidłowego rozwoju mózgu. Natomiast lecytyna zawarta w żółtkach chroni wątrobę, rozpuszczając cholesterol w żółci i przeciwdziałając kamieniom żółciowym.
W zeszłym roku na zjeździe Experimental Biology prezentowano wyniki obserwacji, jakim poddano dwie grupy odchudzających się pań. Obie otrzymywały śniadania o identycznej kaloryczności. W połowie przypadków były to dwa jajka, w pozostałych bułeczka. Zjadaczkom jaj udało się w ciągu dwóch miesięcy zrzucić o 65 % więcej kilogramów, a jednocześnie ich poziom cholesterolu i trójglicerydów pozostał bez zmian.”


W kampanii odchudzania społeczeństwa po hasłem : „Polacyodwagi”,  prowadzonej od wielu miesięcy przez Gazetę Wyborczą, jaja zostały uznane jako podstawowy składnik wzorcowego dietetycznego śniadania” :

„ Przykładem zdrowego śniadania jest zestaw składający się z jaj, owocu i miseczki musli z mlekiem/jogurtem”.

( co Gazeta Wyborcza ogłosiła  25 września 2009 r. – w artykule „ Jedzmy śniadania” ). 

 „Zdrowie „na okrągło” ( www.vitalia.pl  - 9 kwietnia 2009 r. Justyna Lewandowska ) Zapewne większość z nas nie wyobraża sobie Wielkanocnego Śniadania bez jaj. Dlatego to właśnie ten produkt zasłużył sobie na takie uznanie ? Odpowiedź jest prosta – jajo jest bowiem jednym z nielicznych produktów, który spożywany samodzielnie może zaspokoić zapotrzebowanie na wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego funckcjonowania organizmu.”  

„Nie wszystko, co uważamy za szkodliwe dla zdrowia, jest takie naprawdę ( „Vita” magazyn o zdrowiu – wydawca : Edipress Polska SA)
Zjedz jajko na śniadanie –

Status podejrzanego” bierze się stąd, że żółtko jest bogate w cholesterol. Ale wiadomo już, że zjadane razem z białkiem zawiera znacznie mniej tej szkodliwej substancji. Większość dietetyków uważa, że osoby, który mają prawidłowy poziom cholesterolu, mogą jeść jajka bez obaw p podwyższenie ryzyka chorób serca. Żółtka są jednym z najbogatszych źródeł lecytyny, w skład której wchodzi cholina. Jej odpowiedni poziom w oragnizmie jest szczególnie ważny dla kobiet w ciąży, bo warunkuje prawidłowy rozwój mózgu płodu.Substancja ta ma również korzystny wpływ na pracę mózgu, poprawia pamięć i przyspiesza usuwanie tłuszczu z wątroby. W żółtku jest też dużo łatwo przyswajalnego białka oraz sporo witamin E,A i B, a także luteiny. Ta ostatnia chroni oczy przed ryzykiem zwyrodnienia plamki oraz pomaga zapobiec pogarszaniu się wzroku.”


Sprawdziliśmy także w księgarniach medycznych, jakie są opinie o jajach  w literaturze „popularno-naukowej”. Z satysfakcją odnotowujemy, że cytowani niżej autorzy książek na temat cholesterolu i dietetycznego żywienia są na bieżąco w kwestiach dowodów naukowych  na prozdrowotny wpływ jaj w diecie, równocześnie prostując mity o ryzyku zdrowotnym związanym ze spożywaniem jaj :


Sven-David Muller, Katrin Raschke : „Cholesterol pod kontrolą“ – Wydawnictwo Lekarskie PZWL 2007 r. :

„Rozdział : Cholesterol w pokarmach :
Przez długi czas osobom z podwyższonym poziomem cholesterolu zalecano dietę ubogą w cholesterol. Na „czarnej liście” znalazły się przede wszystkim jaja kurze, ponieważ ich żółtko zawiera cholesterol w ilości pokrywającej niemal całkowicie zapotrzebowanie organizmu ( 200-300 mg ). Obecnie w leczeniu nie stosuje się takich zaleceń dietetycznych, gdyż tylko u niewielu osób poziom cholesterolu obniża się wskutek spożywania pokarmów ubogich.” 

Michel Montignac – „Cud Oliwy” – Lecznicze i kulinarne zastosowanie oliwy w metodzie Montignac – ARTVITAE 2005 r.   
„Jaja – Uważane również za zbyt tłuste im zawierające dużo cholesterolu, jajko zasiadło na ławie oskarżonym. Powinniśmy wiedzieć, że tłuszcze jajka są  zawarte w żółtku; białko zawiera jedynie ilości śladowe ( 0,02%). Prawdą jest, że jajko jest bogate w cholesterol ( 220 mg w jednym jajku) , jednak błędnie oskarżamy go o podnoszenie cholesterolu we krwi.  Takie przekonanie jest zupełnie nieuzasadnione. Jajko również zawiera kwasy tłuszczowe nasycone, z założenia szkodliwe, jednak ich negatywne działanie jest w dużym stopniu rekompensowane lecytyną jajka, która obniża poziom cholesterolu we krwi.”  

Wielka Encyklopedia Medyczna
 (Biblioteka Gazety Wyborczej, wydanie 2011) - Rozdział Jajo, hasło - strawność jaj:
"Panuje powszechne przekonanie o tym, że jaja są ciężko strawne. W rzeczywistości są one bardziej strawne niż mięso, przy czym nie zawierają substancji drażniących ani niewchłanialnych związków. Żółtko zarówno surowe, jak i gotowane, jest bardzo dobrze tolerowane przez układ trawienny również dzieci."
Hasło - Jajo - jajka w żywieniu dzieci:
"Jajo, ze względu na swoje właściwości odżywcze, jest jednym z najważniejszych produktów spożywczych (po mleku) spożywanych przez dzieci). Żółtko jajka może być podawane dziecku od około 10 miesiąca życia."

"Jajka zdrowych kur nie zawierają mikroorganizmów chorobotwórczych. W związku, z tym ryzyko zatrucia pokarmowego jajkiem jest mniejsze niż w przypadku innych pokarmów, takich jak mięso lub mleko."


Uffe Ravnskov - "Cholesterol. Naukowe kłamstwo." - Wydawnictwo WGP, Warszawa 2009 r.:
"
Cholesterol w pożywieniu nie zwiększa poziomu cholesterolu we krwi. "
Autor pyta, "czy ograniczyliście już spożycie dzienne jajek, najbogatszego źródła cholesterolu w naszych produktach spożywczych.

Czy przeszukujecie półki w supermarketach, szukając produktów spożywczych pozbawionych cholesterolu? Jeśli tak, to następujące stwierdzenie może być albo denerwujące, albo pozwoli na oddech ulgi: cholesterol w pożywieniu ma niewielki wpływ na poziom cholesterolu we krwi, jeśli ma jakikolwiek w ogóle. 

Prawdą jest to, że cholesterol zawarty w produktach żywnościowych nie może wpłynąć na poziom cholesterolu we krwi bardziej niż zaledwie o kilka punktów procentowych.
Wiemy jednak na pewno, że kiedy spożyjemy dużo cholesterolu, nasze komórki zwalniają tempo jego produkcji. Nadmiar choleterolu jest tymczasowo zmagazynowany w wątrobie, a część zostaje wydalona z żółcią."

powrót