top

Archiwum

Komisja Europejska jest skłonna zgodzić się na udzielenie pomocy dla drobiarstwa przez poszczególne państwa członkowskie i zwrot 50% poniesionych wydatków na te cele



W związku z dużym spadkiem popytu na drób w Europie, spowodowanym lękiem konsumentów przed ptasią grypą, Komisja Europejska w dniu 29 marca 2006 r. zobowiązała się do podjęcia prac nad wydaniem przepisów umożliwiającym państwom członkowskim udzielenie branży drobiarskiej nadzwyczajnej pomocy na rekompensowanie strat spowodowanych poważnymi zakłóceniami rynku na przykład: znacznym spadkiem popytu lub cen. Przewiduje się objęcie pomocą wszystkie poszkodowane ogniwa produkcji drobiarskiej, nie tylko produkcję podstawową w gospodarstwach, ale również zakłady wylęgu drobiu i przetwórstwo produktów drobiarskich.

Prace te wymagają zmiany następujących przepisów: rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2771/75 w sprawie wspólnej organizacji rynku jaj; rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2777/75 w sprawie wspólnej organizacji rynku mięsa drobiowego.

Rozporządzenia te zostały już, co prawda, zmienione rozporządzeniem Rady (WE) Nr 1913/2005 z dnia 23 listopada 2005 r. w zakresie dotyczącym możliwości stosowania nadzwyczajnych środków wspierania rynku produktów drobiarskich, ale wprowadzona zmiana dotyczy tylko możliwości dofinansowania strat poniesionych w wyniku ograniczeń swobodnego obrotu produktami drobiarskimi, wprowadzanych przez władze weterynaryjne w przypadku wystąpienia grypy ptaków.

Warunkiem przyznania środków z budżetu UE na rekompensatę strat, spowodowanych przez grypę ptaków, jest zaakceptowanie przez Komisję Europejską konkretnych propozycji pomocy przygotowanych przez poszczególne państwa.

Przedstawiciele Komisji zwracają uwagę, że plany wsparcia przygotowywane przez poszczególne kraje powinny uwzględniać jedynie takie rozwiązania, które nie spowodują pobudzenia produkcji drobiarskiej. Rzecznik unijnej komisarz ds. rolnictwa – Mariann Fischer Boel – powiedział: „Nie chcemy, żeby rolnicy dostawali gotówkę, a następnie nadal produkowali drób, którego nikt nie chce” Komisarz dała również wyraźnie do zrozumienia, że wolałaby takie rozwiązania, które spowodują ograniczenie produkcji.

powrót