top

Archiwum

Niezgodny z prawem unijnym zakaz produkcji i stosowania pasz genetycznie zmodyfikowanych



26 sierpnia 2006r. weszła w życie nowa ustawa z dnia 22 lipca 2006 r. o paszach (Dz. U. Nr 144, poz. 1045). Ustawa ta ma charakter ustawy kompetencyjnej, tworzącej warunki prawne do stosowania nowych unijnych regulacji z tzw. pakietu higienicznego.

Nowa ustawa zawiera zapis w art. 15 ust. 1 pkt. 4, z którego wynika, że za dwa lata w Polsce zakazane zostanie wytwarzanie, wprowadzanie do obrotu i stosowanie w żywieniu zwierząt, pasz genetycznie zmodyfikowanych oraz organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego.

Polska ma być jedynym krajem w Europie, w którym obowiązywać ma tego rodzaju zakaz. Ustawa o paszach jest kolejnym krokiem legislacyjnym ograniczającym rolnictwu dostęp do GMO, ponieważ już wcześniej zmieniona została ustawa o nasiennictwie, w której ustawodawca zapisał, że materiał siewny odmian genetycznie zmodyfikowanych nie może być dopuszczony do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Trwają również prace nad zmianą ustawy o GMO.

Konferencja popularno-naukowa, zorganizowana w dniu 13 czerwca 2006 r. z inicjatywy Rady Gospodarki Żywnościowej i Izby Zbożowo-Paszowej przez Klub Parlamentarny Samoobrona RP, niestety nie zapobiegła wprowadzeniu przepisu o przyszłym zakazie stosowania pasz genetycznie zmodyfikowanych.

Nie pomogły nawet argumenty, że zakaz ten jest sprzeczny z przepisami UE. W wyniku wieloletnich badań i doświadczeń praktycznych, Komisja Europejska stwierdziła, że „kto wprowadza jednostronny zakaz obrotu, uprawy lub użytkowania roślin GMO dopuszczonych na obszarze Unii Europejskiej – łamie prawo”.

Komisja Europejska zapowiedziała również, że akty samowoli w tej sprawie będą kierowane do Trybunału Europejskiego.

Podczas konferencji w dniu 13 czerwca 2006 r., uczestniczący w niej prawnicy uzasadnili, że zakaz stosowania zmodyfikowanych surowców paszowych jest także niezgodny z Traktatem akcesyjnym oraz z Konstytucją RP. Traktat akcesyjny bowiem wyraźnie określa sytuacje, w których kraje członkowskie mogą ograniczać obrót GMO. Można to uczynić jedynie wtedy, gdy badania i fakty naukowe wykażą, że produkty GMO są szkodliwe dla ludzi i środowiska naturalnego.

 

W związku z powyższym, ustawodawca wydając przepisy sprzeczne z prawem unijnym naraża krajowy budżet na olbrzymie kary pieniężne spowodowane sankcjami Komisji Europejskiej oraz pozwami krajowych przedsiębiorców – eksporterów śruty sojowej oraz producentów produktów zwierzęcych, w tym drobiu i jaj, którzy również mają prawo występować o odszkodowania za ekonomiczne skutki zakazu.

Należy spodziewać się odpowiedniej reakcji Komisji Europejskiej, mając w szczególności na uwadze znany precedens – orzeczenie Sądu UE w Luksemburgu stwierdzające, że ogłoszenie Regionu Górnej Austrii jako wolnego od GMO nie ma mocy prawnej, ponieważ nie ma dowodów naukowych, które potwierdziłyby zasadność takiego kroku.

Środowisko branżowe ma więc nadzieję, że zablokowanie za dwa lata dostępu do polskiego rynku genetycznie modyfikowanych komponentów do pasz nie ma szans. Na konferencji pojawiły się nawet głosy, że jeśli przez ustawę stworzy się tego rodzaju barierę – na pewno będzie dochodzić do łamania polskiego prawa, a presja ekonomiczna wymusi stosowanie GMO.

Izba Gospodarcza Handlowców, Przetwórców Zbóż i Producentów Pasz (Izba Zbożowo – Paszowa) nadal prowadzi konsekwentne starania w tej sprawie. Oprócz wystąpienia we właściwym czasie do prezydenta RP o nie podpisywanie ustawy, Izba ta podjęła wielokierunkowe działania, między innymi, takie jak: interwencja w Brukseli za pośrednictwem organizacji FEFAC i COCERAL, przekazanie odpowiednich informacji V-ce Marszałkom Sejmu z Klubów Opozycyjnych wraz z prośbą o pomoc w zmianie ustawy i podziękowaniem za sprzeciw wobec omawianej, niezgodnej z prawem unijnym poprawki Senatu RP.

Z rozmów Izby Zbożowo-Paszowej przeprowadzonych w ostatnim dniu lipca br. z V-ce Premierem, Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Andrzejem Lepperem, wynika, że sprawa zakazu stosowania zmodyfikowanych surowców paszowych będzie ponownie analizowana, z uwzględnieniem reakcji Komisji Europejskiej. Ze wstępnych informacji pochodzących z FEFAC i COCERAL wynika, że Bruksela zamierza być w sprawie przepisów w ustawie o paszach bardziej stanowcza niż w przypadku ustawy o nasiennictwie.

powrót