top

Aktualności

Tekst polemiki z autorką programu: Wiem co jem.


Przypominamy komentarz Krajowej Izby z 30 marca ubiegłego roku, dotyczący rozpowszechniania przez Panią Katarzynę Bosacką nieprawdziwych informacji dotyczących jaj ("Wysokie Obcasy", 13.03.2010 r. - artykuł "Kiełbasa schodzi na psy").

Kupowanie jaj o gwarantowanej jakości - fachowe wskazówki dla konsumentów.

Przede wszystkim nie należy bezkrytycznie wierzyć informacjom w mediach na temat jakości, smaku jaj i ich wartości odżywczej, a zwłaszcza mitom o specjalnych walorach zdrowotnych jaj produkowanych na wolnym wybiegu.
Typowym przykładem rozpowszechniania nieprawdziwych informacji jest ostrzeżenie zawarte w artykule – rozmowie autorek niedawno wydanego poradnika pt. „Czy wiesz co jesz? -  prof. Małgorzaty Kozłowskiej-Wojciechowskiej z Katarzyną Bosacką ( „Wysokie Obcasy” 13 marca 2010 r. –pt. „Kiełbasa schodzi na psy” ) :  - „Uważaj na hasła :„Jajka omega-3”. Ale uwaga – te pochodzące od kur z ferm zawierają 20-krotnie mniej omega-3 niż  jajka wiejskich kur biegających po podwórku.”
Prawo z dziedziny jakości handlowej i bezpieczeństwa zdrowotnego żywności zabrania producentom wprowadzania w błąd konsumenta nieprawdziwymi informacjami o rzekomych specjalnych właściwościach produktu spożywczego.
Dlaczego więc w Polsce mogą to robić bezkarnie fachowcy, uznani przez media za czołowych  ekspertów w dziedzinie prawidłowego odżywiania. Ich obowiązkiem powinna być edukacja producentów żywności i konsumentów na temat prawa unijnego dotyczącego oświadczeń żywieniowych ( rozporządzenie Komisji (WE) Nr 1924/2006 wraz z najnowszą zmianą – rozporządzeniem Komisji Nr 116/2010 z dnia 9 lutego 2010 r.). Prawo to pozwala na stosowanie informacji na opakowaniu, że produkt jest źródłem kwasów tłuszczowych omega-3, jedynie pod następującym warunkiem : „Oświadczenie, że żywność jest źródłem kwasów tłuszczowych, omega-3, i każde oświadczenie, które może mieć taki sam sens dla konsumenta, może być zamieszczane tylko wówczas, gdy produkt zawiera przynajmniej 0,3 g kwasu alfa-linolenowego na 100 g i na 100 kcal lub przynajmniej 40 mg kwasów eikozapentaenowego i dokozaheksaenowego razem na 100 g i na 100 kcal.”
Oświadczenie takie nie może pochodzić z obiegowych opinii, podstawą do jego stosowania muszą być specjalistyczne badania produktu.

Jaja w sprzedaży detalicznej muszą spełniać europejskie wymagania dla świeżych jaj– klasy A określone w przepisach jakości handlowej dla tych produktów. 
Poświadczeniem  tych wymagań są oznaczenia na jajach i opakowaniach lub na specjalnej wywieszce w przypadku sprzedaży jaj luzem bez firmowych opakowań. Należy zwracać uwagę w szczególności na datę minimalnej trwałości oraz klasę wagową jaj. 
Oznakowanie jaj na skorupie kodem producenta jest równocześnie poświadczeniem pochodzenia oraz bezpieczeństwa zdrowotnego. Kod ten oznacza , że jaja pochodzą z fermy zarejestrowanej i nadzorowanej przez Inspekcję Weterynaryjną. Pierwsza cyfra kodu oznacza system utrzymania kur. Jeśli tą cyfrą jest trójka, to konsument ma pewność, że kupił jaja z kontrolowanego systemu klatkowego, zgodnego z wymaganiami dobrostanu kur. Jajo klatkowe nie styka się z odchodami kur, stacza się po pochyłej podłodze klatki na taśmę zbiorczą, skąd wędruje bezpośrednio do sortowni, gdzie nie dotykane ręką ludzką, segregowane jest na klasy wagowe i umieszczane w opakowaniach.
Konsumenci, którzy pod wpływem negatywnych opinii mediów decydują się na zakup nieoznakowanych jaj na bazarach, którym przypisuje się nazwę „ wiejskie jaja”, powinni mieć świadomość, że wedle przyjętych w Polsce kryteriów weterynaryjnych, stada kur liczące do 350 kur, nie podlegają obowiązkowi rejestracji i kontroli weterynaryjnej. Tzw. „wiejskie jaja" nie są objęte programami zwalczania Salmonelli i monitoringiem występowania substancji niedozwolonych w żywności pochodzenia zwierzęcego, pozostałości chemicznych, biologicznych, produktów leczniczych i skażeń promieniotwórczych.
Kupując jaja , warto pamiętać, że jakość skorupy, wartość odżywcza oraz ich smak zależą od odpowiedniego żywienia kur. Tylko kury utrzymywane w fermach są żywione optymalnie.W warunkach chowu wolnowybiegowego, gdzie kura sama musi sobie znaleźć większą część pożywienia, trudno mówić o kontrolowanym żywieniu. 
 Dlatego znany producent majonezu, żeby nie nadużyć zaufania swoich klientów, reklamuje następująco nowy produkt z jaj pochodzących z chowu ściółkowego : „Wierzymy, że ma lepszy smak”.     
My natomiast zapewniamy konsumentów, że gwarantowana jakość jaj to nie kwestia wiary, ale produkcja w kontrolowanych warunkach.
       
 

powrót