top

Aktualności

Nadal nie ma oficjalnych informacji w sprawie konwencjonalnych klatek po 1 stycznia 2012 r.


Producenci czekają na oficjalne informacje o wynikach rozmów Ministra Sawickiego z Komisarzem D.Ciolosem.

Informacje aktualnie przekazywane przez różne media, jako ustalenia Komisji Europejskiej pochodzące z posiedzeń organów KE, nie są wiążące dla sektora jaj. 
Źródłem oficjalnych informacji na temat szczegółowych rozwiązań problemów wspólnego rynku jaj  może być wyłącznie Ministerstwo Rolnictwa lub Główny Inspektorat Weterynarii.
Wszelkie rozwiązania o jakich informują media, takie jak: ostateczne wycofanie konwencjonalnych klatek w terminie do 31 lipca 2011 r., czy przeznaczanie jaj  z niedostosowanych klatek tylko do przetwórstwa w kraju pochodzenia, są jedynie propozycjami o jakich rozmawiano podczas technicznego posiedzenia przedstawicieli krajów członkowskich UE w dniu 28.10.2011 r. Niepotwierdzona jest także informacja w Portal TVP.info ( ppr.pl -15.11.2011), że rzekomo "KE ma zaproponować ministrom rolnictwa środki mogące przyspieszyć wymianę klatek dla kur niosek na te zgodne z normami UE".
Relacja prasowa z unijnego serwisu AgraFacts (4.11.2011 r.) potwierdza, że nie ma ostatecznych ustaleń:
"Zaproponowane „rozwiązanie polityczne” jest tylko  "umową dżentelmeńską”, która nie ma podstaw prawnych." "Komisja dąży jednak do kompromisu i znalezienia rozwiązania dla państw opóźniających się z wdrożeniem dyrektywy."


Tekst z AgraFacts (tłumaczenie FAMMU/FAPA):

"CO DALEJ Z JAJAMI Z KLATEK TRADYCYJNYCH? – PROPOZYCJA KOMISJI UE”
W dn. 28 października br. w Brukseli miało miejsce techniczne posiedzenie ekspertów unijnych w celu rozwiązania problemu państw członkowskich UE, które do 1 stycznia 2012 r. nie dostosują się do wymogów dyrektywy z zakresu dobrostanu kur niosek. Na spotkaniu postanowiono, że kraje opóźniające się z wdrożeniem przepisów będą musiały do 1 grudnia br. przedstawić Komisji Europejskiej plany działania w zakresie wycofania z produkcji jaj klatek starego typu najpóźniej do 31 lipca 2012 r. Komisja ostrzega, że termin wejścia w życie dyrektywy nie zostanie odroczony, a po 1 stycznia 2012 r. w żadnym państwie członkowskim nie można umieszczać do odchowu nowych kur niosek w klatkach tradycyjnych. Od początku przyszłego roku służby Komisji będą przeprowadzały  w państwach członkowskich kontrole, a w razie konieczności będą wszczynane procedury  w sprawie naruszenia prawa unijnego. Tymczasem Komisja proponuje, żeby jaja z klatek starego typu, które po 1 stycznia 2012 r. będą znajdowały się w obrocie na rynku wewnętrznym UE, wyróżnić kolorowym znakiem o średnicy 5 mm oraz przetworzyć w produkty jajeczne w zatwierdzonych zakładach przetwórczych. Nie ustalono jeszcze, czy produkty zawierające przetwory z takich jaj, np. ciastka, makarony itp. będą mogły być po  1 stycznia 2012 r. sprzedawane w całej UE, czy tylko na terytorium państwa członkowskiego, z którego pochodziły jaja z klatek tradycyjnych. Zaproponowane „rozwiązanie polityczne” jest tylko  umową dżentelmeńską”, która nie ma podstaw prawnych.
 Jak można się było tego spodziewać, państwa członkowskie, które zdołają w terminie wdrożyć dyrektywę  i zainwestowały już w wymianę wszystkich klatek m.in. Holandia, Austria, Szwecja, Niemcy, Wielka Brytania i Dania sprzeciwiają się propozycjom Komisji, uznając je za zagrożenie dla konkurencyjności rodzimej produkcji. Komisja dąży jednak do kompromisu i znalezienia rozwiązania dla państw opóźniających się z wdrożeniem dyrektywy."
 
PAP, a za nim ppr.pl,  przekazały stanowisko Ministra Rolnictwa - Marka Sawickiego z dnia 14.11.2011 r., w informacji prasowej z dnia 15.11.2011 r. pt.:
"Z powodu wymiany klatek dla kur ceny jaj wzrosną o 30 proc.:
Na skutek unijnych przepisów wymagających od hodowców wymiany klatek dla kur niosek ceny jaj wzrosną przynajmniej o 30 proc. - oświadczył w Brukseli minister rolnictwa Marek Sawicki. Polska chciałaby okresu przejściowego dla tych, którzy rozpoczęli inwestycje.

- Ceny jaj po tej reformie wzrosną co najmniej o 30 proc., a jeśli będziemy brali pod uwagę inne elementy kosztowe, to ta podwyżka może być jeszcze większa - powiedział Sawicki przed rozpoczynającą się w poniedziałek w Brukseli radą ministrów rolnictwa UE. Na spotkaniu Komisja Europejska ma zaproponować środki pozwalające uniknąć kar dla hodowców, którzy nie wymienią na czas klatek. 

- W pomysłach UE na dobrostan, na ekologię, na bezpieczeństwo żywnościowe musi być jakiś umiar, bo ostatecznie trzeba się będzie zastanowić, czy konsumenta europejskiego będzie na to stać - podkreślił szef polskiego resortu rolnictwa.  

Nowe klatki mają obowiązywać hodowców od 1 stycznia 2012, ale wiele krajów, w tym Polska, nie zdąży z ich wymianą. Sawicki zaznaczył, że stare kraje UE miały dużo więcej czasu na przystosowanie się, wobec czego Sawicki domaga się, by polscy hodowcy otrzymali dodatkowy rok na dostosowanie się do unijnych przepisów.
- Dla Polski okres przejściowy jednego roku dla tych, którzy rozpoczęli już inwestycje bądź też mają projekty inwestycyjne, byłby rzeczywiście dobrym rozwiązaniem, ale czy dostaniemy taki rok, nie wiem - powiedział. Sawicki będzie rozmawiał o tym w poniedziałek z unijnym komisarzem ds. rolnictwa Dacianem Ciolosem."

 
powrót