top

Aktualności

Zakaz pasz GMO – znieść czy przesunąć termin?


Ministerstwo Rolnictwa przekazało do konsultacji społecznych projekt zmiany ustawy z dnia 22 lipca 2006 r. o paszach. Konsultacje te mają odpowiedzieć na pytanie: czy celowe jest odroczenie o 4 lata przepisu określonego w art. 15 ust.1 pkt. 4 tej ustawy, dotyczącego zakazu wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania pasz składających się, wyprodukowanych, bądź zawierających genetycznie zmodyfikowane organizmy. Ustawa musi być zmieniona, inaczej zakaz wejdzie w życie od 1 stycznia 2013 r. 

Uzasadnienie, załączone do rządowego projektu zmiany tej ustawy, zawiera pełną listę argumentów jednoznacznie wskazujących na konieczność uchylenia omawianego zakazu.

Argumenty wynikające ze stanu prawnego:
- Kwestie pasz genetycznie zmodyfikowanych i organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego regulują przepisy Unii Europejskiej w zakresie GMO (rozporządzenie nr 1829/2003/WE).
- Inne kraje UE nie wprowadziły zakazu stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie zmodyfikowanych i organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego.
- Na obszarze UE  jest prowadzony obrót paszami GM uznanymi za bezpieczne w świetle wspólnotowych uregulowań prawnych.
- Art. 15 ust. 1 pkt. 4 ustawy o paszach w obecnym brzmieniu jest niezgodny z prawodawstwem UE regulującym kwestie organizmów genetycznie zmodyfikowanych.
- Zgodnie z zasadą „swobodnego” przepływu towarów zawartą w art. 28 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, produkty zatwierdzone zgodnie z procedurami Unii Europejskiej muszą być dopuszczone do obrotu we wszystkich państwach UE.
- Ograniczenia w swobodnym przepływie towarów mogą dotyczyć jedynie sytuacji, w których dochodzi do narażenia zdrowia ludzi, zwierząt i zagrożenia dla środowiska naturalnego i nie mogą nosić znamion restrykcji między państwami.
- Komisja Europejska oficjalnie zakwestionowała polskie przepisy dotyczące zakazu pasz GMO. Pomimo odłożenia w czasie tego zakazu, KE w dniu 21 czerwca 2011 r. złożyła przeciwko RP skargę do ETS w tej sprawie.
- Zdaniem Komisji Europejskiej nie ma znaczenia, że wejście w życie zakazu zostało w krajowym prawie odroczone, ponieważ samo przyjęcie przez ustawodawcę i opublikowanie spornych przepisów niezgodnych z prawem UE stanowi uchybienie zobowiązaniom ciążącym na RP w związku z rozporządzeniem 1829/2003/WE.
- Ponieważ, nie potwierdzono badaniami szkodliwości pasz GMO na zdrowie ludzi, zwierząt oraz na środowisko zabronione jest wprowadzenie tego rodzaju ograniczeń. Polska nie jest uprawniona do wprowadzania w sposób jednostronny i niezależny od procedur przewidzianych w rozporządzeniu 1829/2003/WE zakazu wprowadzania do obrotu pasz GM.
- Zakaz tworzy sytuację niepewności prawnej. Przesunięcie terminu o kolejne lata do 1 stycznia 2017 r. nie poprawi  sytuacji Polski w obliczu postępowania przez ETS.
- Z krajowych badań naukowych wynika, że brak DNA specyficznego dla badanych roślin transgenicznych w treści dalszych odcinków przewodu pokarmowego (począwszy od dwunastnicy) i w kale świadczy o wysokiej efektywności jego trawienia u drobiu. Nie stwierdzono obecności transgenicznego DNA w narządach wewnętrznych, krwi oraz tkance mięśniowej oraz jajach, a to wskazuje na brak transferu wykrywalnych fragmentów trans genów z przewodu pokarmowego do organizmu ptaka. Wykluczono możliwość transportu czynnych fragmentów transgenicznego DNA przez barierę jelitową do organizmu i środowiska naturalnego.

Argumenty gospodarcze w uzasadnieniu do projektu ustawy o paszach:

- Zablokowanie importu soi genetycznie zmodyfikowanej stanowiłoby istotny problem, ponieważ w Polsce, podobnie jak w innych krajach Unii Europejskiej występuje poważny Niedobów białka paszowego na, który nałożył się również zakaz stosowania w żywieniu zwierząt mączek pochodzenia zwierzęcego.
- Zakaz stosowania tych mączek spowodował powstanie znaczących niedoborów białka, które musiały być zastąpione wysokobiałkowymi surowcami pochodzenia roślinnego. Zasadniczą rolę w pokryciu tych niedoborów spełniają importowane śruty roślin oleistych, w tym głównie poekstrakcyjna śruta sojowa (GM). Żaden z krajów UE nie jest samowystarczalny w zakresie pokrycia zapotrzebowania na białko paszowe. Śruta sojowa importowana  do Polski  głównie z Argentyny, Brazylii i USA jest w większości modyfikowana genetycznie. Polska nie ma możliwości zastąpienia soi GM w żywieniu zwierząt. Substytucja soi jest bardzo ograniczona, ponieważ główni światowi producenci i eksporterzy soi uprawiający ponad 90% jej światowej produkcji, przeszli prawie całkowicie na uprawę soi GM. W obecnej chwili śruta sojowa modyfikowana =genetycznie pokrywa w Polsce ponad 80% zapotrzebowania na białko paszowe, a jej import w roku gospodarczym 2009/2010 wyniósł 1,9 mln ton. Import tego surowca do całej Unii Europejskiej wyniósł w tym okresie około 35 mln ton. Nie jest możliwe zastąpienie śruty sojowej w żywieniu zwierząt innymi surowcami wysokobiałkowymi, tj. innymi roślinami strączkowymi lub śrutą rzepakową. W 2010 r. krajowa produkcja tych surowców ukształtowała się na poziomie 212 tys. ton.

Argumenty przeciwko zakazowi stosowania pasz GMO przedstawione zostały również na naszej stronie internetowej w artykułach:
- „Mięso drobiowe i jaja to produkty wolne od GMO” (21.12.2009 r.) – http://www.kipdip.org.pl/article/id/463.
- „Zdaniem resortu zdrowia nie ma podstaw naukowych, aby sprzeciwiać się uprawom GMO” (9.11.2010 r.) - http://www.kipdip.org.pl/article/id/543.
- „Przeciwnicy GMO ignorują wyniki badań nad bezpieczeństwem produktów pochodzenia zwierzęcego” (28.10.2010 r.) - http://www.kipdip.org.pl/article/id/540.




powrót