top

Aktualności

Eksperci BGŻ i IERiGŻ-PIB o sytuacji na rynku jaj.


BGŻ- AgroTydzień Nr 231 z 5 marca 2012r. :

„Duże wzrosty cen jaj         
Od kilku tygodni bardzo szybko drożeją jaja konsumpcyjne. W ciągu zaledwie czterech ostatnich tygodni cena jaj w sprzedaży urosła o jedną czwartą! Obliczany przez Bank BGŻ, na podstawie danych MRiRW, indeks cen jaj wzrósł z poziomu 34,1 PLN/100 szt. do poziomu 42,6 PLN/100 szt. To najwyższy poziom w historii - znacząco wyższy niż podczas poprzedniego okresu wysokich cen jaj. Wówczas, w marcu 2010 r., indeks cen jaj BGŻ osiągnął maksymalny poziom około 35 PLN/100 szt. Na skutek silnych wzrostów w drugiej połowie 2011 r. i w lutym 2012 r. dziś cena jaj jest o 67%  czasie przed rokiem. Jest jednocześnie o 55% wyższa niż przeciętna cena w całym 2011 roku. Tak ogromne podwyżki cen jaj są konsekwencją zakazu stosowania starych klatek w chowie kur niosek. Część producentów całkowicie zrezygnowała w ostatnim czasie z produkcji jaj, część znacznie ograniczyła skalę produkcji. W rezultacie liczba piskląt kur do intensywnej produkcji jaj w ubiegłym roku spadła o 18%. Dziś ta mniejsza liczba kur przekłada się na znacznie niższą produkcję jaj. Co więcej, gospodarstwa, które zaczęły niezbędne inwestycje, ale nie zdążyły w terminie wymienić´ wszystkich klatek, mogą sprzedawać jaja ze starych klatek wyłącznie do zakładów przetwórstwa jaj. Jednak wcale nie musi to oznaczać znacznie większej podaży jaj do przetwórstwa. W każdym bądź´ razie, ewentualny spadek dostaw jaj do przetwórstwa będzie w pierwszym okresie mniej odczuwalny niż w przypadku jaj do bezpośredniej konsumpcji. Niepewność´ na rynku jaj jest ogromna, gdyż wciąż jest dużo niewiadomych. Gdyby okazało się, że podaż jaj w Polsce i w innych krajach UE będzie znacznie ograniczona, niewykluczone, że w połowie roku jaja będą nawet ponad 100% droższe niż w połowie ubiegłego roku, kiedy były stosunkowo tanie. Prognozujemy, że w całym 2012 r. jaja będą o 30-70% droższe niż rok wcześniej."

Obecną sytuację dokładnie przewidzieli w 2010 r. unijni eksperci od rynku jaj. Prognozy te przypomnieliśmy na naszej stronie internetowej (7 marca 2012 r.)  w artykule : „Eksperci od dwóch lat ostrzegali przed spadkiem podaży jaj w 2012 r.”   -    http://www.kipdip.org.pl/article/id/677 .   Artykuł ten zawiera listę czynników, które spowodowały niedobór jaj w Polsce i na wspólnym rynku.

Unijni urzędnicy odrzucili propozycje ekspertów. Radzili oni, jak można uchronić unijny rynek jaj przed niedoborem jaj w UE oraz przed importem z krajów trzecich, a konsumentów przed tak znaczącym wzrostem cen.  Rozwiązania były proste: dać producentom dodatkowy czas na wymianę klatek (maksymalnie 1-2 cykle produkcyjne) i wprowadzić ograniczenia obrotu jajami z niedostosowanych klatek do kraju  produkcji tylko dla jaj klasy A.  Zdaniem tych ekspertów, którzy mieli na uwadze 35% zużycie jaj we Wspólnocie do przetwórstwa, zamknięcie granic krajów członkowskich dla potrzebnego surowca spowoduje destabilizacje rynków i gwałtowny wzrost cen.  

Obecną sytuację rynkową ukształtowały następujące czynniki:
- spadek wstawień kurek nieśnych w całej UE w okresie jedenastu miesięcy 2011 r.  o 44 mln sztuk, tj. o około 13,0%;
- zmniejszenie liczby stanowisk dla kur – zwiększenie powierzchni na kurę do 750 cm2;
- ograniczenia w obrocie jajami  z klatek konwencjonalnych wyłącznie do przetwórstwa w kraju pochodzenia;
- ograniczenia w obrocie jajami pomiędzy krajami członkowskimi UE;
- całkowita likwidacja ferm w Polsce, które nie zadeklarowały modernizacji  (liczba ferm – ok. 40).

Dr Grzegorz Dybowski z Zakładu Badań Rynkowych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i GŻ , zamiast wyliczyć przyczyny, które ukształtowały obecną sytuację na rynku jaj,  jak przystało na eksperta Państwowego Instytutu Badawczego, poinformował czytelników portalu emetro, że wszystkiemu winni są producenci. (artykuł z 8.03.2012 r. „ Ceny jaj biją rekordy. W miesiąc podrożały o 50 procent.”) Zdaniem G. Dybowskiego: „ Producenci wyczuli okazję i windują ceny. Obecny wzrost cen jest tak duży, że trudno go wytłumaczyć jedynie kosztami klatek.”

powrót