top

Aktualności

Światowe badania naukowe - nowe informacje o wartości odżywczej jaj.


Eksperci ciągle dostarczają dowody o fenomenalnych walorach jaj. ” Uznany światowy specjalista  Prof. Glenn Froning  z Uniwersytetu Nebraska w USA, mając na uwadze wielofunkcyjność jaja kurzego i jego komponentów,  podsumował  najnowsze wyniki badań entuzjastyczną opinią:  „ The amazing egg” – niezwykłe, zdumiewające jajo.”

„Polskie Drobiarstwo” Nr 7/2012  w jubileuszowym wydaniu  z okazji  20 lat czasopisma,    opublikowało  „Nowości o wartości konsumpcyjnej i użytkowej kurzych jaj” .  Artykuł jest  kopalnią najnowszych informacji  o badaniach jaj, a wyniki tych badań potwierdzają, że: „jajo jest stworzoną przez naturę  perfekcyjną żywnością funkcjonalną tj. posiadającą również znaczącą prozdrowotną wartość dla człowieka.”

Autorów  artykułu - Prof. Jacka Kijowskiego i  dr. hab. Grzegorza Leśnierowskiego,   zainspirowały  doniesienia  naukowe z tegorocznej konferencji  w Kanadzie,  cyklicznie  organizowanej przez kanadyjski Uniwersytet Alberta.
Co 4 lata a obecnie co 8 w kwietniu  w centrum  konferencyjnym w parku Narodowym w Banff, w Górach Skalistych Kanady Uniwersytet Alberta organizuje międzynarodowe spotkania specjalistów z całego świata na temat nowości w badaniach, zastosowaniach jaj kurzych i ich izolowanych składników. To stanowi  źródło najnowszych światowych informacji.”

W konferencji w Kanadzie, uczestniczył Prof. Tadeusz Trziszka.  Informował o niej czytelników Gazety Wyborczej w wywiadzie pt.” Jedzcie jaja ! Na śniadanie, na obiad, na kolację.” (6.04.2012 r.):
„Banff Egg  to przygotowana przez kanadyjskie uniwersytety – Alberty i Manitoby – największa konferencja o jajach. Nie o produkcji, nie o przemyśle drobiarskim, tylko o ich wykorzystaniu w leczeniu. Spotykają się tam raz na osiem lat biochemicy, lekarze, farmaceuci, specjaliści od żywienia z uczelni medycznych. Tym razem Japończycy mocno podkreślali , że cholesterol, czyli składnik żółtka niezbędny do rozwoju zarodka, powinno się podawać dzieciom. Tak, jest niezbędny do harmonijnego rozwoju, podobnie jak kwas arachidonowy z żółtka. W Polsce medyk starej daty pewnie padłby na taką wiadomość.”     

Profesor Tadeusz Trziszka wygłosił na tej konferencji  wykład o jajach jako wielce obiecującym źródle preparatów biomedycznych i  nutraceutycznych.

W Polsce bowiem konsorcjum uczelni wrocławskich - Uniwersytet Przyrodniczy i Akademia Medyczna, pod kierunkiem Prof. Tadeusza Trziszki,  od kilku lat realizuje innowacyjny  program badawczy OVOCURA, który w  wolnym tłumaczeniu oznacza „jajolecznictwo”.  Profesor tak mówi o tych pracach:  „W ramach tego programu trwają prace nad wyizolowaniem związków, które mogą być pomocne w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym , na przykład chorobom mózgu, serca, nowotworom. "

Informacje o tym programie można przeczytać w artykule „Jaja surowcem do produkcji cennych bioaktywnych substancji „  - http://jedzmyjaja.pl/aktualnosci15.pdf
Autorzy artykułu podsumowali  wyniki badań, przedstawione na konferencji w Kanadzie, które wykazały, między innymi,  brak związku pomiędzy systemem utrzymania kur, a  wartością odżywczą  jaj:
„Nie ma racjonalnych przesłanek na twierdzenie, że jaja z chowu organicznego, ekologicznego, z dostępem do wybiegu dla kur i innych chowów alternatywnych są dla konsumenta wartościowsze od konwencjonalnie produkowanych w systemie intensywnym, wielko fermowym (w klatkach, klatkach  ulepszonych zgodnie z wymaganiami UE), jeśli nie zastosowano specjalnych procedur żywienia. Odmienne proporcje biologiczne aktywnych składników w jaju pojawiają się w zależności od diety kur, sposobu ich żywienia, innych komponentów celowo dodawanych do paszy.”

Z tymi wynikami koniecznie powinny zapoznać się Katarzyna Bosacka  i prof.  Małgorzata  Kozłowska  – Wojciechowska - autorki  kampanii „ Wiem co jem.”,  które wbrew dowodom naukowym dezinformują konsumentów, że jaja od kur z wolnowybiegowego chowu mają wyższą wartość odżywczą, np. że kury z ferm zawierają 20- krotnie mniej omega-3 niż jajka wiejskich kur biegających po podwórku.  
 
Autorzy artykułu zwrócili także uwagę na dostarczone przez uczonych dowody, że poziom skażenia  mikrobiologicznego skorup jaj jest wyższy  z systemów wolnowybiegowych: „Dostępne są wiarygodne informacje oparte na wynikach mikrobiologicznych badań mówiące, że skorupy jaj z chowów alternatywnych są silniej zanieczyszczone mikrobiologicznie pałeczkami  Salmonella Enteritidis, niż te z ferm produkcji konwencjonalnej, wielko fermowej, nadzorowanej przez odpowiedzialne służby weterynaryjne. Właśnie skorupy jaj są głównym źródłem transmisji tych patogenów do żywności. Zanieczyszczenie pałeczkami z rodzaju Salmonella białka, a zwłaszcza żółtka zdarzają się bardzo sporadycznie.”

Wynikom badań nad  składem jaj i ich właściwościami  funkcjonalnymi  zawdzięczamy także,  że Stowarzyszenie Kardiologów USA (American Heart Association, AHA) zrewidowało podejście do jaja. Autorzy omawianego artykułu z satysfakcją podkreślają, że: „W swoich oficjalnych  oświadczeniach AHA nie wymienia już jaj wśród żywności , której należy unikać w codziennej diecie i nie traktuje ich jako czynnika wzrostu ryzyka chorób serca i układu naczyniowego.”

Źródło: komentarz własny KIPDiP
powrót