top

Aktualności

Kierownictwo resortu rolnictwa i Inspekcji Weterynaryjnej docenia rolę mączek zwierzęcych w łagodzeniu deficytu białka w produkcji zwierzęcej.


Apelowanie do Ministra Rolnictwa za pośrednictwem mediów  o przywrócenie możliwości skarmiania mączek  ma zatem tylko  charakter propagandowy. Decyzja w tej sprawie  jest bowiem w rękach Unii Europejskiej.

Zakaz stosowania tych mączek Komisja Europejska  wprowadziła w 2001 r., po wybuchu epidemii BSE.  W Polsce zakaz ten obowiązuje od 2003 r.
Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że „ na forum Komisji Europejskiej trwa dyskusja na ten temat.  Brak wiarygodnej metody badań laboratoryjnych umożliwiającej rozróżnienie gatunkowe białek pochodzenia zwierzęcego, jak również zgłoszony przez kilka państw członkowskich problem w zakresie wyposażenia laboratoriów w odpowiedni sprzęt badawczy sprawiły, że prace legislacyjne w tym zakresie są na wstępnym etapie. „
Stanowisko polskich władz w sprawie zakazu żywienia zwierząt gospodarskich mączkami mięsno-kostnymi, przedstawione w Oświadczeniu Głównego Lekarza Weterynarii z 7 lipca 2011 r., jest aktualne. -  
http://www.wetgiw.gov.pl/files/aktualnosci/7-07-11-informacja-glw.pdf 
 
Polskie stanowisko zakłada  częściowe zniesienie zakazu, wyjątek stanowi jedynie żywienie przeżuwaczy.
Polska przychyla się do wprowadzenia tzw. żywienia krzyżowego, tzn. białka pochodzenia drobiowego mogłyby być używane w żywieniu trzody chlewnej i odwrotnie.
Dążenie polskich władz do zniesienia zakazu podyktowane jest również względami ekonomicznymi, gdyż zastąpienie soi tańszym nośnikiem białka może mieć wpływ na obniżenie kosztów produkcji pasz, a co za tym idzie środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego dla ludzi.”

Poseł Stanisław Kalemba, obecny Minister Rolnictwa, w pełni poparł  to stanowisko. Dał temu wyraz wypowiadając się dwa tygodnie temu podczas debaty sejmowej nad projektem zmiany ustawy o paszach w sprawie odroczenia zakazu pasz GMO.  (stenogram z 17. posiedzenia sejmu w dniu 27 czerwca  2012 r. str. 120) 
Odnosząc się do kwestii niedoborów białka, sam zaapelował  wówczas o podjęcie starań na forum Komisji Europejskiej:
„Zarówno w Polsce, jak i w państwach Unii Europejskiej występuje duży niedobór białka paszowego. Spowodował to też zakaz stosowania w żywieniu zwierząt mączek pochodzenia zwierzęcego, które były jeszcze stosowane w 2000 r. W Polsce stanowiło to około 26% tego bilansu białka.  W Unii Europejskiej trwają prace nad przywróceniem białka zwierzęcego do produkcji pasz, co ma miejsce poza Unia Europejską i krzyżowego skarmiania. Mam pytanie do pana Ministra (czyli do wiceministra rolnictwa - Andrzeja Butry): na jakim etapie są te prace i kiedy zostanie przywrócone, bo to stwarza alternatywę?„

Odpowiedź A. Butry: ”Na pewno ważną rzeczą jest to, żeby wreszcie Komisja Europejska zgodziła się na stosowanie mączek, bo pytanie to też tutaj padło. Mamy nadzieję, że w 2013 , 2014 r. ten zakaz zostanie zniesiony. Po prostu cały czas są jeszcze obawy o odpowiednio walidowaną metodę laboratoryjnej identyfikacji gatunkowej białka. Trwają obecnie intensywne prace nad doskonaleniem tej metody” (stenogram z  17.posiedzenia sejmu w dniu 27 czerwca 2012 r. str. 134).
Wypowiedź Wiceministra Rolnictwa – Tadeusza Nalewajka  w związku  z apelem Posła Stanisława Kalemby w sprawie starań o zniesienie zakazu skarmiania mączek: „Myśmy kilkakrotnie składali wniosek na forum Komisji Europejskiej, żeby dać możliwość tak zwanego skarmiania krzyżowo. (…)  W ostatnim czasie Komisja robiła pewne badania w różnych krajach, włącznie z naszym, ale na dzień dzisiejszy nic nie jest jednoznacznie powiedziane.„ (stenogram z 17. posiedzenia Senatu w dniu 2.08.29012 r. str. 64).  

Fragmenty informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej przez   Zastępcę Głównego Lekarza Weterynarii – Jarosława Naze w  dniu 7.08. 2012 r.: „Tona mączki kosztuje 300-500 zł , natomiast soja – to wydatek co najmniej 2 tys. zł za tonę.”
Należy podkreślić, że polscy producenci drobiu i jaj  znajdują się w o wiele trudniejszej sytuacji niż w innych państwach UE, ponieważ tylko Polska wprowadziła zakaz pasz GMO.
PAP w artykule z 7.08.2012 r. powołał się na  opinię ekspertów: „Gdyby KE zezwoliła na stosowanie mączek, Polska mogłaby produkować 250-300 tys. ton, pokryłoby to ok. 10-15 proc. zapotrzebowania na białko. Pozytywna decyzja Komisji nie wyeliminowałaby importu śrut, ale złagodziłaby deficyt w tym zakresie, tym bardziej, że zapotrzebowanie na białko systematycznie rośnie.”

Nie tylko Polskie władze apelują do UE by powrócić do karmienia zwierząt mączkami. Decyzja należy do Unii Europejskiej.


Źródło: komentarz własny KIPDiP

 

powrót