top

Aktualności

Branżowe produkty drożeją wolniej niż koszty ich produkcji.


Sytuację tę potwierdzają analitycy rynku produktów rolno – spożywczych. Zwracają uwagę, że wzrost cen osłabi popyt na mięso drobiowe i jaja.

Z porównania cen skupu/sprzedaży podstawowych surowców i produktów rolnych wynika  pogłębiający się spadek opłacalności branżowej produkcji, głównie w wyniku  wzrastających cen surowców paszowych (lata 2008-2012).
Zdaniem profesor Jadwigi Seremak – Bulge (Instytut ERiGŻ): „Rynkowe uwarunkowania produkcji rolniczej w roku gospodarczym  2011/12 znacząco pogorszyły się. Wzrost cen skupu podstawowych produktów rolniczych  odbiegał od dynamiki podwyżek cen środków produkcji nabywanych przez rolników. W okresie od lipca 2011r. do czerwca 2012 r. ceny skupu podstawowych surowców rolniczych wzrosły o 3,6% w porównaniu z czerwcem 2010 r. Ocenia się , że rynkowe uwarunkowania produkcji rolniczej w najbliższym czasie nie ulegną zmianom”. (na podst. : Rynek Rolny, lipiec/sierpień 2012’).

Zmiany cen podstawowych surowców paszowych – 31 tydz. 2012 r. w porównaniu do 2011 r.:
- pszenica paszowa (zł/tonę) – wzrost z 724 w 2011 r. na 892 w 2012 r.  (+23,2%)
- kukurydza paszowa (zł/tonę) – spadek z 990 w 2011 r. na 891 w 2012 r. (-10%)
- Śruta sojowa (zł/tonę) – wzrost z 1440 w 2011 r.  na 2250 w 2012 r.  (+56,3%)

Zmiany cen wybranych produktów branżowych – 31 tydz. 2012 r. w porównaniu do 2011 r.:
- kurczęta (żywiec), zł/kg – wzrost z 3,82 w 2011 r. do 4,01 w 2012 r.  (+5%)
- Indory (żywiec), zł/kg – spadek z 6,09 w 2011 r. do 5,38 w 2012 r. (-11,7%)
- Tuszki kurcząt (65%), zł/kg – spadek z 6,16 w 2011 r.  na 5,91 w 2012 r. (-4,1%)
- Filety z piersi kurczaka, zł/kg – wzrost z 14,60 w 2011 r. do 14,81 w 2012 r.  (+1,4%)
- Filety z piersi indyka, zł/kg – spadek z 17,26  w 2011 r. do 14,74 w 2012 r. (-14,6%)
- jaja spożywcze (klasa M i L, zł/100 sztuk) – wzrost z 28,6 w 2011 r.  do 36,65 w 2012 r.  (+28%)

Wpływ wzrostu cen śruty sojowej na koszty produkcji drobiu i jaj
Raport BGŻ z kwietnia 2012 r. , pt.: :”Wpływ wdrożenia zakazu stosowania GMO w żywieniu zwierząt  na sektor żywca w Polsce” zawiera hipotetyczne wyliczenia wzrostu całkowitych i jednostkowych kosztów produkcji drobiu i jaj wynikających z 50% wzrostu cen śruty sojowej:
- kurczęta brojlery –15% wzrost kosztów całkowitych, koszt produkcji 1 kg żywca wyższy
o 50gr
- indory – 15% wzrost kosztów całkowitych,  koszt produkcji 1 kg żywca wyższy o 75 g
- jaja spożywcze – 18% wzrost kosztów całkowitych, koszt produkcji 1 jaja wyższy o 5 gr

Spadek opłacalności w sektorze drobiu i jaj
Na temat postępującego spadku opłacalności produkcji drobiarskiej w sezonie 2010/2011 i 2011/2012 wypowiada się Grzegorz Dybowski – autor opracowania Rynek Drobiu i Jaj nr 41/maj 2012:
„W chowie kurcząt brojlerów relacja cen żywiec : pasza obniżyła się już w końcu 2010 roku poniżej 2,6. Tendencja spadkowa kontynuowana była w pierwszym półroczu 2011 roku. Najniższy poziom opłacalności chowu żywca drobiowego odnotowano w początku roku oraz w maju i czerwcu, a także w lipcu ub. roku. Od sierpnia 2011 r., wraz z niewielkim tanieniem przemysłowych mieszanek paszowych, opłacalność produkcji żywca zaczęła się poprawiać. Relacja cen żywiec : pasza wyniosła we wrześniu 2,95. W grudniu jej poziom ponownie spadł, do 2,76. Choć relacja cen żywca i cen pasz kształtowała się w drugiej połowie 2011 roku z reguły powyżej progu rentowności, to jednak w niektórych cyklach produkcyjnych ceny skupu żywca mogły nie pokrywać w pełni kosztów jego produkcji. Nawet w dobrych cyklach realizowana przez producentów kurcząt marża była niska. Pierwszy kwartał 2011 roku charakteryzował się ujemną rentownością produkcji indyków.
Dynamika wzrostu cen pasz wyprzedzała dynamikę cen skupu żywca indyczego, a relacja cen żywiec : pasza spadła poniżej progu opłacalności chowu.
Od kwietnia sytuacja ulegała jednak systematycznej poprawie. Relacja cen żywca i cen pasz kształtowała się na poziomie 4,2-4,3, tj. znacznie powyżej progu rentowności. Rok 2011 można więc uznać za korzystny dla sektora indyczego, choć ceny w całym łańcuchu zaopatrzeniowym podniosły się jednak na znacząco wyższy poziom. Wpłynęło to na spadek produkcji żywca indyczego w 2011 roku.”

Kryterium opłacalności produkcji żywca indyków definiuje Marian Biegański – autor opracowania „Produkcja indyków w Polsce w 2011 r.” (Polskie Drobiarstwo nr 4/2012):
„W przypadku indyków, od lat jako uproszczoną kalkulację tuczu stosuje się przelicznik wynikający ze stosunku ceny skupu indyków do ceny paszy. Przyjmuje się, że koszty tuczu wyznacza ten współczynnik na poziomie 3,8. Dla przypomnienia najniższy współczynnik z ostatniego dziesięciolecia zanotowano w 2008 r. – 3,82.”

W czerwcu 2012 r. współczynnik ten spadł znacznie poniżej ww. progu opłacalności. Średnia miesięczna cena skupu żywca indyków obniżyła się bowiem z poziomu 5,78 zł/kg w styczniu do 5,33 w lipcu  br.

Także w sektorze jaj obecne ceny sprzedaży jaj nie rekompensują zwiększonych kosztów produkcji spowodowanych wysokimi cenami surowców paszowych. Z porównania cen mieszanek paszowych dla towarowych kur nieśnych w 31 tyg. w latach 2008-2012 wynika systematyczny ich wzrost. Cena w 2012 r. zarejestrowana w ZSRIR - 1190 zł/tonę była o 33,6% wyższa od ceny w 2010 r. - 891 zł/tonę. Równie wysoką  różnicę cen odnotowano w 31 tyg. 2011 r. (1157 zł/tonę) , w porównaniu do 31 tyg. 2010 r. jest to wzrost o 30%.

Spadek opłacalności w sektorze produkcji pasz przemysłowych
Autorzy raportu Rynek Pasz nr 31 z kwietnia 2012 r. (raport Instytutu ERiGŻ) oceniają sytuację ekonomiczną sektora paszowego w sezonie 2011/2012:
„W 2011 r. sytuacja ekonomiczno – finansowa przemysłu paszowego pogorszyła się w stosunku do roku poprzedniego. Firmy wprawdzie zanotowały wzrost przychodów, ale zmniejszyły zyski i poziom bieżącej płynności finansowej. O pogorszeniu wyników finansowych przedsiębiorstw paszowych zadecydował wzrost kosztów surowcowych, których nie zrekompensował wzrost przychodów z tytułu wyższych cen zbytu”.


Bariera popytowa ogranicza wzrost cen mięsa i jaj
- Ekspertka Instytutu ERiGŻ – Krystyna Świetlik potwierdza, że ”jeśli chodzi o wzrost cen żywności to trochę będzie nas chronił mocniejszy złoty. Trzeba jednak pamiętać, że i popyt będzie słabł. To jest realna bariera dla wzrostu cen. Bo jednocześnie drożeją czynsze, koszty energii. Ludzie będą oszczędzać na żywności, by wystarczyło im na te opłaty”.

- Wzrost cen produktów branżowych jest hamowany obawami przed spadkiem popytu na te produkty. Ekonomista BGŻ – Michał Koleśnikow w wypowiedzi dla Gazety Wyborczej (art., pt.: „Inflacja spuszcza z tonu. Tylko na chwilę?”(16.08.2012 r.)) prognozuje:
„nieuchronność wzrostu cen towarów konsumpcyjnych, bo  drogie zboża to drogie pasze, a w ślad za nimi i mięso. Wystarczy, że ceny zbóż nie będą spadać a mięso podrożeje”

-  Sytuacja taka  już miała miejsce w sektorze jaj, gdy ceny jaj spożywczych w okresie styczeń – marzec br. osiągnęły rekordowo wysokie ceny. Eksperci z Instytutu ERiGŻ prognozują w publikacji „Rynek Drobiu i Jaj’ nr 41 (maj 2012’) w 2012 r. spadek konsumpcji jaj spożywczych z 205 sztuk/osobę do 185 sztuk/osobę, tj. o 6% w porównaniu do 2011 r.
„Z istotnym spadkiem popytu na jaja należy się liczyć zwłaszcza w II połowie 2012 r., w związku z przewidywanym zmniejszeniem podaży jaj i spowolnieniem tempa wzrostu dochodów ludności”

Z przytoczonych opinii ekspertów wynika, że możliwości przeniesienia wyższych kosztów na odbiorców są bardzo ograniczone. Zwiększone koszty produkcji jedynie w niewielkim stopniu przełożą się na wzrost cen sprzedaży.  

Źródło: komentarz własny KIPDiP



 

powrót