top

Aktualności

Przedświąteczny monitoring Izby w mediach. Co i jak o jajach.


Przegląd artykułów potwierdza, że warunkiem uprawiania rzetelnego, specjalistycznego  dziennikarstwa jest  czerpanie informacji  z wiarygodnych źródeł, najlepiej naukowych. Redaktor Katarzyna Bosacka zna tę zasadę i  nawet się na nią powołuje,  stawiając zarzuty konkurencyjnym  mediom (wywiad ; „Polsat Cafe „ wirtualne media.pl, 29.03.2013 r.) Szkoda, że sama  jej nie stosuje, bo podważa zaufanie do swoich programów. http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/katarzyna-bosacka-polsat-cafe-kopiuje-moje-pomysly  .
Przykładem jest jej wypowiedź w tym wywiadzie: „Przestrzegam przed jajami fermowymi z trójką na stemplu - nie są one dobre ani dla naszego smaku, ani sumienia. Ja mam zasadę taką: do ciast i pasztetów kupuję jaja ściółkowe, do święconki - ekologiczne lub od kur z wolnego wybiegu. Wszystkie napisy typu - jaja ze wsi, z zagrody, prosto od chłopa, nic nie znaczą, o ile nie mają odpowiedniego numerka na stemplu. Ważne, żeby nie dać się zrobić w jajo.”

 Znowu jesteśmy zmuszeni polecać redaktor Katarzynie Bosackiej lekturę artykułów, których autorzy cytują wypowiedzi prawdziwych ekspertów, a nie amatorów i hobbystów i pseudo znawców kur i jaj:
- "Jajo: jeść czy nie jeść?" autor: Irena Cieślińska (Gazeta Wyborcza  22.
03.2013 r.) -  http://wyborcza.pl/mlodziodwagi/1,128591,13613671,Przeswietlamy_zywnosc__jajka
__Jesc_czy_nie_jesc_.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm
_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
.

- „Światowe badania naukowe – nowe informacje o wartości odżywczej jaj”  (7.08.2012 r.)  http://www.kipdip.org.pl/article/id/736 .


Najbardziej wiarygodnym źródłem informacji na temat jakości jaj  są artykuły na stronie internetowej Izby:  
- Czy jakość zdrowotna jaj i ich wartość odżywcza zależą od systemu utrzymania kur (22.08.2012 r.)  - http://www.kipdip.org.pl/article/id/620 .
- Jaja z klatki czy z podwórka (9.10.2012 r.) - http://www.kipdip.org.pl/article/id/759.
- Mity o „szczęśliwych kurach” szkodzą konsumentom (27.03.2012r.) - http://www.kipdip.org.pl/article/id/686.
- Tekst polemiki z autorką programu: Wiem co jem. (31.03.2011 r.) - http://www.kipdip.org.pl/article/id/579.
- Komentarz Izby . Które jaja są najlepsze. Program Uwaga ! TVN - 4.10.2011 r. (10.10. 2011) - http://www.kipdip.org.pl/article/id/631.
- Komentarz Izby dotyczący felietonu „Wiem co jem. „Jajka” emitowanego w TVN Style.
(4.10.2011 r.)  http://www.kipdip.org.pl/article/id/626.

„Polskie Drobiarstwo”  opublikowało (Nr 7/2011) profesjonalną polemikę z  „pseudoobrońcami”  zwierząt. Trzeba koniecznie przeczytać artykuł – „Jaja z klatki czy z podwórka” (8.08.2011 r.) http://www.kipdip.org.pl/article/id/617 .

Lekturę tę polecamy także następującym mediom, które przed Wielkanocą za wszelką cenę usiłowały wprowadzić w błąd konsumentów:
- Redakcji serwisu internetowego National-Geographic.pl  w związku z  opublikowanym artykułem Jaja – symbol życia (kur) – 19 marca 2013 r. http://www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz/jaja-symbol-zycia-kur/ .

- Redakcji „FAKT”  w związku z opublikowaniem artykułów : „Jak rozpoznać naprawdę dobre jajo? Naucz się.” oraz „Jajka od szczęśliwej kury są lepsze ? -  28.02.2013 r. http://pieniadze.fakt.pl/artykuly,Czy-jest-roznica-miedzy-jajkiem-od-kury-hodowlanej-w-klatce-a-takim-od-kurki-na-wolnym-wybiegu,201871,0,3,1,0,0,0.html#miniPoll.

- Redakcji  Dzień Dobry TVN w związku z felietonem pt. „  Certyfikowane jaja dobre na Wielkanoc  14.03.2013 r. http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/certyfikowane-jaja-dobre-na-wielkanoc,79798.html.

- Przede wszystkim warto posłuchać konsumentów, którzy i tak swoje wiedzą i nie dadzą sobą manipulować. Gazeta.pl w artykule pt. „ Jak się nie dać zrobić w jajo kupując jajka.” - _ cytuje opinię konsumenta  o jajach z marką BjoBjo:  
„Nie mogę znaleźć nawet informacji czy to trójki, dwójki, jedynki czy zerówki - narzeka pan Hubert, który postanowił zainteresować mnie tą sprawą. Czy jajka Bjo są bio? Też zadałem sobie to pytanie, przeleciałem całą stronę, ale po oczach walił mi tylko komunikat, że są "wolne od GMO". Nawiasem mówiąc, ta moda obecnie ostatnio wśród niektórych producentów mnie drażni. Bo "ta wolność od GMO" niby o czym ma świadczyć? Chyba tylko o tym, że producent nie ma żadnych innych celnych argumentów za swoim wyrobem.”  - http://pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/1,124630,13650036,Jak_sie_nie_dac_zrobic_w_jajo_kupujac_jajka

Komentarz własny KIPDiP
powrót