top

Aktualności

Wysokie kryteria jakościowe i higieniczne, ale tylko dla unijnych jaj.


Unijni producenci jaj są  w niekorzystnej sytuacji handlowej, ponieważ wobec importu jaj z  krajów trzecich restrykcyjne unijne wymagania nie będą w pełni egzekwowane.   Obowiązujący wzór świadectwa zdrowia dla jaj konsumpcyjnych, nie zawiera żadnej klauzuli w zakresie ochrony zwierząt. Oznacza to, że spełnienie warunków dobrostanu zwierząt w przypadku przywozu jaj konsumpcyjnych z krajów trzecich nie jest wymagane.

Krajowa Izba od października 2012 r. czyni starania w resorcie rolnictwa i w Głównym Inspektoracie Weterynarii o zwiększenie ochrony unijnego rynku,  mając na uwadze systematycznie pogarszającą się ekonomiczną sytuację sektora jaj. Przywóz nieoznakowanych jaj z krajów trzecich, niespełniających warunków produkcji równoważnych z unijnymi wymaganiami weterynaryjnymi,  może nieść zagrożenie dla konsumentów w UE. Kraje  trzecie mają niższe koszty produkcji jaj, bo nie mają obowiązku stosowania „wyśrubowanych” unijnych wymagań weterynaryjnych i higienicznych, w szczególności:
- dobrostanu kur
- braku zakazu skarmiania mączek pochodzenia zwierzęcego
- niewdrożenia programów zwalczania Salmonelli
- niestosowania unijnych wymagań znakowania jaj na skorupie.
Proponujemy uwarunkować przywóz z  krajów trzecich spełnieniem takich samych wymagań weterynaryjnych  jakie obowiązują w UE, co przepisy określają jako ocenę równoważności niezbędną do wydania świadectwa zdrowia dla jaj.
Domagamy się również, aby na unijny rynek mogły być wprowadzone wyłącznie jaja oznakowane na skorupie. Przywóz nieoznakowanych jaj, zwłaszcza możliwość importu klasy B (jaja o nieznanym statusie zdrowotnym) na unijny rynek stwarza sprzyjające warunki do nielegalnego wprowadzenia ich na rynek jako jaja spożywcze do bezpośredniego spożycia.

Producenci czekają na odpowiedź Głównego Lekarza Weterynarii w sprawie postulowanego uszczelnienia unijnego rynku przed przywozem jaj z niezatwierdzonych zakładów w krajach trzecich oraz egzekwowania znakowania jaj na skorupie. Dotychczasowe odpowiedzi i wyjaśnienia udzielone przez resort rolnictwa nie rozstrzygają jednoznacznie czy jest taki obowiązek.
Podobne postulaty w sprawie znakowania jaj przywożonych z krajów trzecich zgłaszają  Austriacy i Niemcy. Domagają się zmiany obecnych przepisów, aby uniemożliwić zwolnienie ze znakowania importowanych jaj ze względu na ryzyko wprowadzenia na rynek jaj klasy B jako spożywcze przeznaczone bezpośrednio dla ostatecznego konsumenta.
 
Zgłoszone przez nas problemy nie zostały rozstrzygnięte tak jak tego oczekują podmioty sektora jaj. Wymaga to dalszych działań mających na celu skuteczną ochronę rynku przed importem produktów, które nie spełniają unijnych wymagań.


Komentarz własny KIPDiP
 

powrót