top

Aktualności

Światowy Dzień Jaja w Polsce


Obchody pod hasłem: 

„Jedzcie jaja! Na śniadanie, na obiad, na kolację”
(Tytuł wywiadu z Profesorem Tadeuszem Trziszką w Gazecie Wyborczej, 6.04.2012 r.)

Streszczenie wywiadu i pełen tekst jest dostępny na stronach internetowych:
http://jedzmyjaja.pl/index2.php  oraz  http://www.kipdip.org.pl/article/id/693


Wywiad zawiera zbiór argumentów, które Profesor Tadeusz Trziszka zajmujący się zdrowotnymi właściwościami jaj podsumowuje:
 
„Jedzmy więcej jajek, co najmniej dwa dziennie! Bo choć cholesterol w Polsce to prawie wróg publiczny, wbrew utartej opinii, jaja jego poziomu nie podnoszą.”

„Polska jest jednym z ostatnich bastionów strachu przed cholesterolem.”

„Fobia cholesterolowa nakręcała się bez naukowego uzasadnienia i miała jedną pozytywną stronę: przyspieszyła i rozszerzyła zaawansowane badania za duże pieniądze, które pokazały kilka argumentów.”
Wyniki tych badań wykazały, „że głównym sprawcą zła nie jest cholesterol z jaj, tylko ten, który wytwarzamy sami w wątrobie. Produkujemy go codziennie mniej więcej tyle, ile znajduje się w 15 jajach.”

Lansowane kiedyś przekonanie, że można jeść nie więcej niż dwa – trzy jaja na tydzień, zostało na Zachodzie definitywne odesłane do lamusa.
Two Egg everyday  is OK – dwa jaja codziennie są OK – stwierdzono w 1998 roku w Atlancie na konferencji poświęconej jajom. I nie było to bynajmniej hasło marketingowe drobiarzy, tylko fakt poparty rzetelnymi badaniami”.


A zwolennikom wolnego wybiegu i przyzagrodowej produkcji jaj wyjaśnia:
„Nie mitologizowałbym jaja z zagrody. Wiejskie kury mają co prawda lepszy dostęp do związków mineralnych, ale przy okazji do bakterii, wirusów i toksyn. Kura jest dotknięta allotrofagią, czyli zeżre prawie wszystko, co znajdzie w zasięgu dzioba. To nieszczęsne zwierzę wszystkożerne, co nawet olejem napędowym czy sztucznym nawozem nie pogardzi. Bywa, że wiejska kura łazi po oborniku przy ruchliwych drogach. Robiliśmy we Wrocławiu badania, które potwierdziły kumulację metali ciężkich w jajach od wiejskich kur. Z kurą fermową nie ma tego problemu.”

Komentarz własny KIPDiP

powrót